Odżywianie

Więcej o odżywianiu

Kolorowe jedzenie czyli „E” w roli głównej

Z czasów dzieciństwa pamiętam długie kolejki, kupowanie produktów, które miały szare, czasami obskurne opakowanie – niestety, ale tylko takie były dostępne. Jedzenie często wcale nie zachęcało do zjedzenia, wręcz przeciwnie….Dopiero na początku lat 90-tych zaczęło się cos zmieniać…..

Prawie wszyscy z nas odwiedzają sklepy wielko powierzchniowe. Przekraczając próg takiego sklepu wita nas przyjemna muzyka, miłe panie, mnóstwo promocji i przede wszystkim magia otaczających kolorów. Producenci żywności prześcigają się obecnie nie tylko w uatrakcyjnianiu opakowań, ale także samych produktów spożywczych. Doskonale wiedzą, że im bardziej pobudzą naszą wyobraźnie i zagrają na emocjach, tym lepiej zasilą budżet swojej firmy. Niewątpliwie jednym z najważniejszych czynników skłaniającym do zakupów jest wygląd towaru. Już na studiach uczono mnie, że im kolor danego produktu spożywczego jest bardziej jaskrawy, tym jego wartość odżywcza jest większa. Wiadomo, iż producenci, poprzez umiejętne zabarwianie żywności, bardzo często wprowadzają konsumenta w błąd i utrwalają w nim błędne nawyki żywieniowe. Problem ten szczególnie dotyczy dzieci, ale nie tylko. Każdy z nas daje się nabrać na coś takiego. Barwienie żywności pozwala w doskonały sposób upodobnić sztuczny produkt do jego naturalnego odpowiednika, a niekiedy nawet ukryć cechy zepsucia towaru- chyba każdy z nas zna takie przypadki, choćby z TV. Tego typu praktyki technologiczne mogą nie tylko maskować prawdziwą wartość odżywczą produktu, ale także ukrywać jego rzeczywiste pochodzenie, świeżość oraz przydatność do spożycia. Zazwyczaj, im produkt bardziej kolorowy tym jego walory odżywcze niższe. Pamiętajmy o tym kupując kolejny kolorowy produkt. Na przykład zwykły kisiel jabłkowy, który po zalaniu wrzątkiem nabiera jaskrawo zielonego koloru jak owoc z drzewa, a smakiem przypomina pyszne soczyste jabłuszko, jest w rzeczywistości wyrafinowaną grą substancji aromatyzujących i sztucznych barwników. Poza walorami smakowymi, produkt ten nie wnosi do naszego organizmu niczego wartościowego. Podobnie ma się sprawa ze wszelkiego typu gorącymi kubkami oraz innymi „5 minutowymi” wynalazkami.

Ponieważ wraz z postępem badań nad żywnością coraz częściej docierają sygnały o szkodliwości wielu barwników, od pewnego czasu obserwuje się tendencje do ich ograniczania. Wiele ekspertów w tej dziedzinie opowiada się za całkowitym zakazem barwienia żywności, gdyż z technologicznego i zdrowotnego punktu widzenia nie jest to konieczne. Stosowanie barwników ma za zadanie sterowanie wyobraźnią i emocjami konsumenta, więc ich obecność w produktach spożywczych może wzbudzać wiele kontrowersji. Przyznam się, że często zerkam na etykiety zanim podam coś małemu synkowi- każde „E” skutecznie mnie odstrasza…..

Barwniki naturalne

W celu nadania produktom spożywczym określonej barwy, producenci żywności wykorzystują rozmaite związki chemiczne. Większość z nich zaliczana jest do grupy barwników naturalnych, gdyż ich źródłem są owoce oraz inne części roślin występujące w przyrodzie. Do grupy najbardziej rozpowszechnionych substancji barwiących stosowanych w przemyśle spożywczym zaliczane są barwniki karotenoidowe, porfirynowe, betalaniny, kurkuma oraz karmel. W produkcji żywności najbardziej popularne są karotenoidy, które naturalnie występują w wielu owocach, warzywach, oleju, rybach, jajach, trawie, itp. Znanych jest ponad 200 tych związków i przynajmniej drugie tyle zostało zmodyfikowane przez człowieka. Szacuje się, że świat przyrody potrafi rocznie wyprodukować ponad 100 mln ton karetonoidów. Barwniki te mają bardzo szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym, gdyż dzięki nim żywność może być barwiona na jaskrawe, soczyste i apetyczne kolory, począwszy od żółtego, poprzez pomarańczowy a skończywszy na czerwonym. Nazwa karotenoidy pochodzi od karotenu – związku, który po raz pierwszy został otrzymany z marchwi. Ta grupa barwników w swoim naturalnym środowisku jest bardzo trwała. Jednak w procesie produkcji żywności większość z nich traci swoją odporność. Karotenoidy w zmienionym otoczeniu stają się przede wszystkim bardzo wrażliwe na obecność tlenu atmosferycznego, czego ewidentnym przykładem może być proces odbarwiania się powierzchniowej warstwy masła przechowywanego na świetle w pełnym dostępie tlenu. Barwniki karotenoidowe określane są na opakowaniach produktów spożywczych symbolem E-160 i uznawane są za całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Drugą szeroko rozpowszechnioną grupą naturalnych barwników są związki porfirynowe. Normalnie, występują one zarówno w świecie roślinnym jak i zwierzęcym. Typowym przedstawicielem tej grupy jest chlorofil – barwnik nadający roślinom zielone zabarwienie. Jest on w praktyce często wykorzystywany do zachowania intensywnej, naturalnej barwy takich produktów jak groszek, fasola czy szpinak. W przemyśle spożywczym chlorofil określany jest symbolem E-140 i podobnie jak karotenoidy nie budzi większych podejrzeń. Do całkowicie bezpiecznych barwników naturalnych zaliczane są także antocyjany (E-163), które w zależności od środowiska w jakim się znajdują mogą nadawać produktom zabarwienie od czerwonego do niebieskiego. Wielu ekspertów nie jest jednak przekonanych co do całkowitego bezpieczeństwa karmelu (E-150a) – naturalnego brązowego barwnika używanego m.in. do zabarwiania napojów alkoholowych. Bardzo często na opakowaniach produktów spożywczych można spotkać określenie – barwnik identyczny z naturalnym – co oznacza, iż substancja barwiąca otrzymana została w sposób sztuczny, jednak swoją budową jest identyczna ze swoim naturalnym odpowiednikiem. Przykładem może być kurkuma (E-100) - związek nadający produktom żółtawe zabarwienie. Inne popularne barwniki naturalne oraz identyczne z nimi to:
betanina (E-162) – nieszkodliwa – barwnik roślinny z czerwonych buraków
koszenila (E-120) – podejrzany - czerwony barwnik zwierzęcy
ryboflawina (E-101) – nieszkodliwy – żółty barwnik roślinny, znany także jako witamina B1
kapsantyna (E-160c) – nieszkodliwy – barwnik pomarańczowo-czerwony, występuje w strąkach papryki
likopen (E-160d) – nieszkodliwy – czerwony barwnik z pomidorów
Chociaż barwniki naturalne uznaje się za bardziej bezpieczne niż syntetyczne, to jednak nie oznacza, że wszystkie z nich są całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Możemy czuć się choć troszkę bezpiecznie ponieważ polskie prawo ustawodawcze zabrania barwić takich produktów jak mleko i jego przetwory, herbatę, kakao, kawę, przyprawy korzenne a także miód pszczeli, czekoladę, masy i polewy czekoladowe, mięso i przetwory mięsne oraz oleje jadalne, cukry i przetwory z jaj.
Barwniki syntetyczne

Kiedy w 1936 roku dowiedziono że jeden z barwników – żółcień masłowa posiada silne właściwości rakotwórcze, zaczęto prowadzić intensywne badania nad substancjami mającymi podobną budowę chemiczną. Jak się okazało barwniki zawierające w swoim składzie tzw. grupy azowe mogą ulegać niekorzystnym przemianom do związków wykazujących właściwości nowotworowe. Co ciekawe, aż połowa dopuszczonych w Polsce barwników syntetycznych posiada w swoim składzie wspomniane ugrupowania azowe!!! Jednak na podstawie aktualnych badań, substancje barwiące które są stosowane w Polsce nie budzą większych zastrzeżeń toksykologicznych. Większość z nich nie ulega przemianom do niebezpiecznych związków, lecz jest wydalana w nie zmienionej postaci.

Chociaż na podstawie obecnych badań naukowych, stosowane w przemyśle spożywczym barwniki syntetyczne nie wykazują szkodliwości dla zdrowia, to jednak do końca nie można wykluczyć potencjalnego zagrożenia jakie może nieść za sobą ich nagminne przyjmowanie. Musimy pamiętać, że spożywanie produktów naszpikowanych sztucznymi związkami nie musi przynosić natychmiastowych działań ubocznych, lecz może się ujawnić dopiero w późnych latach życia lub wpłynąć ujemnie na zdrowie przyszłych pokoleń. Dlatego zanim ulegniemy działaniom marketingowym i znowu zdecydujemy się na zakup pięknej, kolorowej żywności przeczytajmy dokładnie napisy znajdujące się na etykiecie. Każdy produkt do którego wprowadzono syntetyczny barwnik organiczny powinien zawierać na swoim opakowaniu napis: „sztucznie barwione”. Ograniczanie tego typu żywności na pewno wpłynie korzystnie na stan naszego zdrowia, a zwłaszcza na stan zdrowia naszych dzieci- my już trujemy się od lat, ale je możemy przed tym ustrzec.

Dla informacji podaję listę stosowanych w Polsce barwników syntetycznych:

E-104 - żółcień chinolinowa – podejrzana
E-110 - żółcień pomarańczowa – sygnały o jej niebezpieczeństwie
E-122 - azorubina – podejrzana
E-124 - czerwień koszelinowa – sygnały o jej niebezpieczeństwie
E-131 - błękit patentowy – sygnały o rakotwórczości
E-132 - indygotyna – nieszkodliwa
E-151 - czerń brylantowa – podejrzana
------- - fiolet metylowy – do znakowania tusz mięsnych oraz skórek serów żółtych – nie budzi zastrzeżeń
E-171 - dwutlenek tytanu – podejrzany
E-172 - tlenki żelaza – podejrzany
E-175 - listki złota – nieszkodliwy

dyr.anna


Przy pisaniu korzystałam z referatu pana Dariusz Szukały zamieszczonego na stronie internetowej firmy Olimp laboratories.

Artykuł dodany: 2007-03-10 01:42:23
Ilość komentarzy: 201
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2008-08-18 21:35:25
rafal.b19: szkoda, że tak bardzo popularne są te "E"

2008-07-02 11:06:42
kasiunia: takie zycie wszystko co dobre jest niezdrowe

2007-12-12 16:48:17
rafal.b19: czemu to musi być wszystko takie niezdrowe?

2007-11-21 10:36:36
Aga: chemia zamiast w srodkach czytosci jest w kazdym centymetrze naszych pokarmow;/

2007-11-21 10:30:06
sylwijka: chemia a gdzie jej nie ma, juz nie czytam takich artykułow bo mnie głowa boli

2007-10-23 12:31:41
bomberman: przeciez to tez jest ....

2007-10-12 02:03:38
niunia108: właśnie teraz sama chemia

2007-09-28 13:08:33
kasiunia: ciezko znalezc cos bez E

2007-09-20 16:07:39
rafal.b19: ostatnio kupiłem kulki czekoladowe a potem zobaczyłem na opakowaniu że tam jest 12 różnych E

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 117 osób:
- 117 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image