Odżywianie

Więcej o odżywianiu

Niskobudżetowa kuchnia

Czasy jak zwykle są ciężkie, a przez naszą lodówkę przepływa duża ilość gotówki. Na jedzenie niby wydajemy mało, ale jak się zsumuje to wychodzą nam niezłe kwoty, bo przecież są to wydatki nieustające i codzienne.Czy często kupujesz gotowy sos do makaronu w słoiku, albo zafoliowaną tackę z kilkoma bladymi pierogami? A może szczególnie lubisz odsmażać kupione w supermarkecie naleśniki z serem? Sądzisz, że jest to tanie jedzenie? Wybierasz gotowe potrawy, bo masz mało czasu? Wydaje się, że jedyną drogą do ograniczenia wypływu pieniędzy jest głodówka? Wydając dziennie tylko 5 złotych na jedzenie możemy ugotować naprawdę setki doskonałych potraw. Oczywiście jest to wartość uśredniona - czasem wydamy więcej, ale kupimy produkty, które wystarczają na bardzo długo, czasem wydamy dużo mniej. Nasze menu będzie się zmieniać w zależności od sezonu, przy czym przez większą część roku można kupić różne tanie warzywa, które będą podstawą przyrządzanych przez nas potraw. Najważniejsza jest dyscyplina i dobra organizacja. Robiąc zakupy będziemy narażeni na wiele pokus, sklepy spożywcze staną się bitewnymi polami. Jednak zazwyczaj wystarczy trochę pomyśleć, policzyć i przeczytać co jest napisane na opakowaniu, aby wygrać potyczkę i odstawić z powrotem jakiś mało wartościowy produkt . Najważniejsze to uświadomić sobie, że gotowanie wcale nie musi być trudne, czasochłonne, drogie i nudne.

PO CO STERCZEĆ PRZY GARNKACH!- POWIECIE, SKORO MOŻNA KUPIĆ TYLE TANICH GOTOWYCH POTRAW? Rozpocznijmy od gestu bardzo prostego - przestańmy kupować zmielony pieprz i zacznijmy korzystać z własnego młynka - zrozumiemy wtedy, że pieprz ma swój smak i zapach, a nie tylko "moc". Zrozumiemy także, że lepsze nie musi oznaczać droższe, bo najczęściej jest dokładnie odwrotnie.

Żelazna reguła brzmi: kupujmy artykuły spożywcze jak najmniej przetworzone. Wśród producentów żywności nie ma dobrych duszków, jeśli ktoś produkuje np. pasztet sojowy, to chce na tym porządnie zarobić, sprzedaje nam 100 gramów w cenie 1/2 kilograma suchej soi. Przepłacamy wielokrotnie i otrzymujemy pastę dobrze zaprawioną konserwantami i substancjami wzmacniającymi smak. Jak zrobić samemu pyszny pasztet sojowy, albo pastę z innych roślin strączkowych? Właściwie sprowadza się to do ugotowania soi i włoszczyzny i zmielenia warzyw razem z ulubionymi przyprawami. Z pół kilograma suchej soi otrzymujemy olbrzymią ilość -2 kilo doskonałego, naturalnego pasztetu ,za dosłownie kilka złotych. Kupując gotowy pasztet przepłacamy przynajmniej 10 razy. Powszechnie panuje przekonanie, że gotowanie to strata czasu. Ludzie wpadają w panikę, gdy dowiadują się, że soję trzeba namoczyć przez kilkanaście godzin przed gotowaniem, ale przecież nie trzeba patrzeć na garnek przez tyle czasu .Cały proces zajmuje nam 30 sekund: wyciągnąć garnek, nalać wodę, wsypać soję, odstawić. Ten proces dotyczy prawie wszystkich nasion roślin strączkowych. Po prostu trzeba dzień wcześniej pomyśleć o tym, co się chce zjeść na jutrzejszy obiad. Podstawowe produkty, jakie używamy do taniego gotowania to świeże warzywa i owoce, ryż, makaron, różnego rodzaju kasze, mąki, nasiona roślin strączkowych, jajka, mleko warto także zainwestować w dobrą oliwę, która wprawdzie kosztuje majątek, lecz wystarcza na długo. Przyprawy powinny pochodzić w większości z własnego ogródka ziołowego w doniczce, który bardzo prosto, tanio i skutecznie można sobie założyć na parapecie. Zioła sprawiają, że te najtańsze, najprostsze produkty nabierają smaku i charakteru. Zwykłe ugotowane warzywa, jak kalafior, ziemniaki i marchewka zapieczone w białym sosie zaprawionym rozmarynem, tymiankiem i oregano stają się naprawdę doskonałą, subtelną potrawą


GDZIE SZUKAĆ CZASU NA GOTOWANIE?
Ile czasu zajmuje ci odgrzanie "tackowej" potrawy? Na pewno chwilę, dajmy na to że przez 5 minut odsmażasz na oleju naleśnika. Rozczaruję cię - zrobienie świeżego naleśnika od podstaw wcale nie musi trwać dłużej. W ciągu tych samych 5 minut zdążę zrobić następujące czynności: nalewam na patelnię olej i ustawiam na gaz, do garnka rozbijam jajko, odmierzam szklanką mąkę i mleko, dodaję szczyptę soli i trochę oleju, wszystko miksuję. Minęło 30 sekund, a ja mogę już wylać ciasto naleśnikowe na rozgrzaną patelnię. W trakcie, gdy smaży się pierwszy naleśnik przygotowuję farsz, na przykład ucieram biały ser ze śmietaną. Po 4 minutach mam gotowego pierwszego naleśnika, zanim zdążę go zjeść usmaży się już następny. Zapewniam, że nawet jeśli nie mamy wprawy to i tak nasze naleśniki będą smaczniejsze niż te sklepowe!.

Oczywiście jest wiele potraw bardzo czasochłonnych i wymagających zaawansowanych umiejętności kulinarnych. Do nich z czasem też dojrzejemy i będziemy umieć czerpać przyjemność z ambitnego gotowania. Jednak istnieją nieskończone ilości znakomitych, tanich potraw, które przygotowuje się w 10-20 minut. Chociażby większość sosów do makaronów, które robimy w trakcie gotowania się klusek. Klasyczną pozycją z kuchni "partyzanckiej" są sosy pomidorowe, które możemy komponować według własnej fantazji i zasobów lodówki. Ilość wariacji nieograniczona: cebula, czosnek, różne zioła, mięso mielone, tuńczyk, grzyby, cukinia, bakłażan, seler naciowy itp. Znakomity jest także makaron z sosem serowym, na przykład ze śmietany i sera pleśniowego, który można przygotować w ciągu 10 minut. Przepyszne dania śródziemnomorskie - hiszpańską tortillę, robi się równie łatwo i szybko, co naszą poczciwą jajecznicę!

CO MOŻNA ZJEŚĆ ZA 5 ZŁOTYCH?
Maksymalne oszczędzanie oznacza na przykład, że samemu robi się jogurt, ser, i piecze chleb. Na pewno zaraz powiecie -a kto ma na to czas?! To ja wam odpowiem- Np. jogurt zajmuje chwilkę, powiedzmy, podczas przygotowywania porannej kawy ,albo wieczorkiem przed pójściem spać:) I kosztuje niewiele. Na początek trzeba zainwestować i kupić mały pojemniczek jogurtu w sklepie. Polecam jogurt "Bakoma" albo firmy "Maluta". Litr słodkiego mleka 3,2 % zwykłego, pasteryzowanego z torebki, lub ostatecznie UHT (oczywiście ideałem jest mleko prosto od krowy) należy zagrzać ,aby było dobrze ciepłe- gdy włożymy palec aby nie parzyło( do temperatury około 60 stopni). Następnie zahartować jogurt stopniowo dodając po łyżce ciepłego mleka, na koniec wymieszać z całym mlekiem. Nakryć szczelnie, zawinąć w ściereczkę i przykryć puchową poduszką lub wlać po prostu do termosu .Pozostawić na kilka godzin. Nie zjadać do końca, łyżkę należy pozostawić na następny jogurt.
No to jogurcik macie już gotowy! Lecimy dalej !W kategorii najtańszych dań mieszczą się wszelkie placki i naleśniki smażone na patelni. Rekordowo tanie są placki ziemniaczane, które składają się z tego co najtańsze - utartych ziemniaków i cebuli, smażymy je na oleju i podajemy ze śmietaną i cukrem - obiad dla 4 osób za 2 złote. Podobnie proste i tanie, ale za to znacznie zdrowsze są wszystkie zupy, nie wymagają prawie żadnych umiejętności kulinarnych, po prostu składniki myjemy, obieramy, wrzucamy do garnka i po pewnym czasie gotowe. Dysponując kwotą 2-3 złote możemy spokojnie ugotować pyszną zupę dla 4 - 6 osób. Niemożliwe? Mam policzyć? Proszę bardzo: zupa cebulowa to 4 cebule = 1 zł, 100 gramów żółtego sera = 1,5 zł, 1 łyżka mąki + kilka kromek bułki + sól + pieprz = 50 groszy, razem 3 złote, ale sporo tu się da jeszcze przyoszczędzić. Albo zupa warzywna z cukinią w sezonie letnim (kiedy to cukinia kosztuje 1 złoty za kilogram): 1 cukinia = 1 zł, 3 ziemniaki = 40 groszy, 1 młoda marchewka = 10 groszy, 1 cebula = 20 groszy, 2 łyżki masła, 6 łyżek śmietany, zioła = 80 groszy, razem 2,5 złotego, ale to naprawdę bardzo dużo zupy, z 8 talerzy. Polecam także sałatki i surówki, mamy tu do dyspozycji nieskończoną ilość wariacji, zazwyczaj bardzo tanich, szybkich i prostych w obsłudze.

W niskobudżetowej kuchni jest również miejsce na potrawy bardziej wyszukane, na przykład francuska tarta z porami będzie nas kosztować 5 złotych (4 duże porcje). Ciasto szybko zagniatamy z masła, mąki i wody (1 zł), układamy w tartownicy i odstawiamy do lodówki. Na farsz: mieszamy 2 jajka, pół opakowania śmietany i 100 gramów tartego sera żółtego, trochę mleka, sól, pieprz, gałka muszkatołowa (2,5 zł). Pora dusimy chwilę na patelni z dodatkiem cebuli (1,5 zł), układamy na zimne ciasto i zalewamy jajkami ze śmietaną, pieczemy 30 minut w rozgrzanym piekarniku. Tarta jest doskonała zarówno na gorąco, jak i następnego dnia na zimno.

A teraz nasze kochane mięsko! Które jest sprawą kontrowersyjną. Bo z jednej strony na jego niekorzyść przemawiają wszelkie względy ekonomiczne (drogie), polityczne (bardzo podejrzane), zdrowotne (cała chemia, którą pompuje się w zwierzęta, hormony wzrostu i antybiotyki, docelowo ląduje w naszych organizmach) i etyczne (wiadomo).Z drugiej strony jest wielka kulinarna namiętność, przy której racjonalne argumenty milkną. Po prostu mięso potrafi być obłędnie pyszne, zarówno w swoich wykwintnych objawach, w pieczeniach z marynowanego schabu, jak i w kawałku wiejskiej kiełbasy. Prawdziwej wiejskiej kiełbasy jednak nigdzie nie dostaniemy (chyba, że jesteśmy ustawieni i mamy rodzinę na wsi), a przemysłowo wytwarzane wędliny, pasztety i inne przetwory, które sprzedają w supermarketach mają tragiczną jakość. Ich podstawową wadą jest brak jakiegokolwiek charakteru, czy to szynka drobiowa po 15 złotych, czy schab "domowy" po 25, otrzymujemy niemal ten sam wodnisty kawałek tkanki nafaszerowanej konserwantami, różne są tylko kolory, bo różne barwniki zostały zastosowane. Są oczywiście wyjątki, ale niełatwo je znaleźć, a przede wszystkim są bardzo drogie, a czasem obłędnie drogie, jak w przypadku najlepszych wędlin importowanych (powyżej 100 złotych za szynkę parmeńską). Ciekawą z naszego punktu widzenia alternatywą są także podroby - mniej więcej trzykrotnie tańsze, niż lepsze gatunki mięsa, a wyjątkowo zdrowe i umiejętnie przyrządzone potrafią być pyszne. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wielu osobom może nie przejść przez gardło drobiowa wątróbka, podsmażona z cebulką i jabłkiem :).

Pozostaje więc świeże mięso, jednak z ekonomicznego punktu widzenia jest to najdroższy składnik naszego pożywienia. Możemy oczywiście sięgać po tanie mielone wieprzowo-wołowe najgorszego gatunku, ale jest tłuste, niezdrowe i obrzydliwe w smaku ! Tak naprawdę to chyba nawet rzeźnik nie wie, co tam się w środku znajduje. Niestety w przypadku mięsa wszystko jest dobrze wykalkulowane i im lepszy kąsek chcemy przełknąć tym więcej musimy zapłacić. Lecz lepiej zapłacić więcej za świeże mięso i samemu upiec schab lub karkóweczkę niż faszerować rodzinkę podwójną dawką chemii.
I co wy na to ? Brakuje nam czasu na gotowanie? Czy po prostu staliśmy się społeczeństwem wygodnym ,nastawionym na konsumpcje , ku uciesze producentów oferujących nam coraz gorsze wyroby! Nie dajmy się zwieść reklamie, kupne ,gotowe jedzenie jest jedynie podróbką prawdziwej kuchni! Lepiej sięgnijmy po zeszyty z przepisami naszych babć i wróćmy do zdrowego żywienia!:)

andzia1

Artykuł dodany: 2007-04-07 02:36:12
Ilość komentarzy: 221
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2008-07-04 11:43:01
dorcca4321: przez żoładek do serca męzczyzny

2008-07-02 10:57:10
kasiunia: ja tez nie ma nic fajniejszego od gotowania

2008-03-13 00:09:15
bea7522: ja wolę sama ugotowac niż gotowe

2007-11-28 22:52:44
skowytka: nie przepadam za gotowymi daniami.. Zwykle wychodza drozej.. Ale zinnej strony, oszczedzaja nam czas..

2007-11-21 10:10:58
sylwijka: ciekawe

2007-10-25 21:33:32
enigma63: co to jest pierze w kulkach ? i do czego ty piszesz o jakimś mlynku hahaha

2007-10-25 21:31:43
bomberman: no ja uzywam młynka i pierzu w kulkach :)

2007-10-19 11:51:03
magdekk: niby sie wydaje że tu promocja tu promoccja - i tak wszysctko jest drogie

2007-10-19 11:49:55
kasiunia: wczoraj bylam na zakupach i malo co kupilam a poszlo 25 zl i to byly zakupy na dwa dni tylko na obiad dla jednej osoby a co tu mowic o rodzinie

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 109 osób:
- 109 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image