Odżywianie

Więcej o odżywianiu

Świat łakoci

Każda nacja ma swoje ulubione słodkości oraz zwyczaje i tradycje, związane z ich spożywaniem i przyrządzaniem. My, Polacy, mamy bożonarodzeniowe pierniki i makowce, lukrowane baby drożdżowe, podawane na Wielkanoc, przepyszne powidła śliwkowe i dżemy, naleśniki i chrupiące racuszki.

ANGLIA - "HOME, SWEET HOME"
W angielskim domu naprawdę jest dużo słodyczy. Choć wybredni Francuzi wypowiadają się o kuchni "wyspiarzy" z lekceważeniem, nie wszystkie angielskie potrawy warto traktować z takim... dystansem, jak np. pikantne cynaderki baranie czy pudding z nerek.
Prawdziwe angielskie śniadanie rozpoczyna się często od połówki grapefruita z cukrem, po której podaje się porridge - owsiankę, posypaną brązowym cukrem trzcinowym. Po jajkach na szynce, rybie i cynaderkach, znów na stole pojawiają się słodkości - słynne (i naprawdę wyborne) angielskie dżemy, marmolady (z owoców cytrusowych) oraz galaretki i konfitury. Praktyczni Brytyjczycy wykorzystują do ich wyrobu nie tylko truskawki, śliwki czy maliny, lecz także owoce głogu, berberysu, czarnego bzu, morwy i tarniny.
Za jeden z najdoskonalszych wyrobów kuchni angielskiej uważa się blackberry and apple pie - kruche ciasto ze słodkim nadzieniem jeżynowo-jabłkowym, podawane z bitą śmietaną lub sosem waniliowym.
No i oczywiście nie można zapomnieć o słynnym Christmas pudding. To ciężkie ciasto owocowe, które przygotowuje się przynajmniej na miesiąc przed świętami. Ma w sobie mnóstwo bakalii, owoców cytrusowych, cukru i ... łoju wołowego. Gotuje się je (sic!) przez wiele godzin, a potem odstawia na kilka tygodni i ponownie gotuje przed podaniem. Serwuje się je na gorąco, polane masłem koniakowym. Cudzoziemcy, którym zdarzyło się spróbować świątecznego puddingu twierdzą, że Anglicy muszą być bardzo przywiązani do swoich tradycji bożonarodzeniowych...

IRLANDIA - KRÓLEWSKI DAR ZIELONEJ WYSPY
Kuchnia irlandzka nie jest zbyt urozmaicona i mało wykwintna, choć smaczna. Irlandczykom zawdzięczamy jednak jeden z najbardziej cenionych likierów na świecie - przepyszny Bailey's. Ten wspaniały napój, sporządzony z cukru, śmietanki, irlandzkiej whiskey, wanilii i kakao pija regularnie 40 milionów ludzi na całym świecie! Jest tak doskonały, że pija się go wyłącznie w postaci czystej lub z odrobiną lodu. Na bazie zastosowanych w nim składników sporządza się rozmaite desery, np. Irish Whiskey Trifle ( biszkopt z whiskey - irlandzki odpowiednik tiramisu) - biszkopt skropiony whiskey i posmarowany marmoladą, przekłada się słodkim kremem waniliowym i dekoruje kandyzowanymi owocami. Pyszności! Whiskey Trifle podaje się oczywiście na specjalne okazje, ale w tradycji irlandzkiej deser obowiązkowo wieńczy każdy, nawet najskromniejszy, obiad. Najczęściej podaje się dzikie owoce z miodem lub nadziewane nimi torciki. Swój renesans przeżywa także dziewiętnastowieczny przysmak za pół pensa czyli Gurr cake - ciastko "dla wagarowiczów". Pierwotnie przeznaczone było dla ubogich uczniaków i sporządzane z resztek czerstwego chleba, wymieszanego z suszonymi owocami i cukrem. Dziś podaje się je w najelegantszych restauracjach i oczywiście nie używa się już do niego żadnych resztek, tylko delikatnego ciasta i słodkiego wieloowocowego nadzienia najwyższej jakości.

DANIA- CUKIERNICY MAŁEJ SYRENKI
Ten, kto wie, że pierogi ruskie wcale nie są "ruskie", a fasolki po bretońsku nie wymyślili Bretończycy, nie zdziwi się wcale kupując wiedeński chleb w... Kopenhadze. Oryginalny wienerbroed, który znany jest na całym świecie pod angielską nazwą danish pastry, pieczony jest ze specjalnego ciasta drożdżowo-maślanego. Ciasto drożdżowe wałkuje się na cienki placek, pokrywa wiórkami zimnego masła, składa w kopertę i ponownie wałkuje. Cały ten proces powtarza się wielokrotnie. Z tak przygotowanego ciasta wypieka się nie tylko wiedeński chleb, ale także przepyszne kopenhażanki - ciastka o różnych kształtach, nadziewane masą migdałową czy marcepanową, kremem maślanym lub czekoladowym, konfiturami, rodzynkami czy kandyzowanymi owocami.
Na specjalne okazje Duńczycy sporządzają delikatne ciasto marcepanowe, zwane kransekage. Przypomina ono słodką wieżę - składa się z różnej wielkości pierścieni, ułożonych jeden na drugim od największego do najmniejszego. Zgodnie z ponad 300-letnią tradycją, dekoruje się je zygzakami z lukru oraz ozdabia (w zależności od okazji) duńskimi chorągiewkami, kwiatami z papieru lub marcepanowymi figurkami państwa młodych. Dawniej, kiedy bruki duńskich miast pozostawiały wiele do życzenia, wieże kransekage były transportowane do klientów przez piekarczyków, którzy nieśli je w specjalnych nosidłach na piechotę, ostrożnie stawiając krok za krokiem. Do dziś kunsztowne kransekage stanowi przedmiot dumy duńskich cukierników i jest ozdobą każdej większej uroczystości.

AUSTRIA - UROKI WIEDEŃSKICH KAWIARNI
Niewiele zostało dziś w Wiedniu prawdziwych kawiarni, takich, w których sto lat temu spotykali się - nierzadko nad szklanką wody - pogrążeni w namiętnych sporach intelektualiści i natchnieni artyści. Nawet słynna kawiarnia w hotelu Sachera przy Philharmonikerstrasse nie oparła się powszechnej komercjalizacji i w letnim sezonie nie ma co marzyć o spokojnym siedzeniu w jej zaciszu. Przed drzwiami drepcze bowiem kolejka niecierpliwych turystów, złaknionych kulinarnych rozkoszy - królewskiego Sachertorte i kawy po wiedeńsku. Przysmak ten został wymyślony specjalnie dla księcia Metternicha. Delikatne, czekoladowo-maślane ciasto przełożone konfiturą morelową i oblane czekoladową polewą jest nie tylko "słodką wizytówką" austriackiej kuchni. Tort Sachera stał się bowiem przedmiotem słynnej "wiedeńskiej wojny tortowej" - trwającego kilkadziesiąt lat procesu o prawo do jego wypieku, toczącego się między Sacherem a cukiernią Demel (która kupiła po II wojnie światowej przepis na tort, korzystając z kłopotów finansowych Sachera i przyznaje sobie prawo do pieczenia "sacherowskiego" tortu). Sprawa nadal nie została rozstrzygnięta, ale nie przeszkadza to smakoszom z całego świata zajadać się wspaniałym tortem, który tradycyjnie podaje się "u Sachera" z niesłodzoną bitą śmietaną oraz jednym z rodzajów kawy po wiedeńsku.
Ci, których nie stać na ekskluzywną kawiarnię przy Philharmonikerstrasse, mogą skosztować w tańszych kawiarenkach fantastycznych ciast i ciastek: jabłkowego strudla, orzechowej korony, gwiazd makowych, serników czy tortów - zawsze serwowanych do wspaniałej kawy z bitą śmietaną, mlekiem lub pianką.


Źródło: http://www.nestle.pl/wellness/artykul.asp?id=48&idp=12


Gusia1972


Artykuł dodany: 2007-07-07 02:13:35
Ilość komentarzy: 400
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2009-02-16 18:13:32
maaddzziiaa: Moja mama także nie lubi.

2008-10-22 21:00:53
justpink: majka właśnie nie każdy :) moja mama nie lubi i nie jada słodyczy

2008-08-30 12:04:54
aguska_85: kocham słodycze

2008-07-02 08:32:41
kasiunia: niestety kazdy je lubi a potem placze ze tyje

2008-05-13 13:42:17
majka6: ja kazdy:D

2008-05-13 13:41:51
aguska_85: uwielbiam słodycze

2008-03-06 17:29:53
marcin0604: lubie słodycze jak wszyscy

2008-03-05 00:34:04
bea7522: ja uwielbiam słodycze

2008-01-26 21:37:00
moniczka: ja chcialabym w przyszlosci jak bede miec dzieci nauczyc by nie jadly slodyczy

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 112 osoby:
- 112 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image