Odżywianie

Więcej o odżywianiu

"Fałszywe" mięso

Przeciętny człowiek zjada ponad 900 g mięsa tygodniowo.
Tradycyjny pogląd głosi, że mięso jest dobre i zdrowe,
ponieważ zawiera dużo białka i żelaza. Jednak panika wywołana
ostatnio przez chorobę wście­kłych krów wzmogła niepokój,
jaki rodzą metody współczesnego rolnictwa, a zwłaszcza
hodowli zwierząt. Spożycie mięsa maleje, w miarę jak coraz
więcej ludzi przechodzi na dietę wegetariańską i wegańską.
Pominąwszy aspekt moralny, istnieje wiele powodów do obaw: używanie
przez hodowców antybiotyków, hormonów wzrostu i pestycydów.

Opisuje się ten proceder jako produkowanie „fałszywego
mięsa" - większość produktów w supermarketach i
sklepach mięsnych jest nafaszerowana hormonami wzrostu,
hormonami płciowymi, antybiotykami i produktami rozkładu
pestycydów oraz - co oczywiście najgorsze - może być zakażona
chorobą „wściekłych krów”.

Obecnie większość mięsa, bez względu na to, czy chodzi o
drób, wołowinę, wieprzowinę, czy baraninę, jest poddawana
działaniu hormonów. Zwierzę może zostać zabite zaledwie
kilka dni po podaniu pigułki hormonalnej. Także mleko jest
bogatym źródłem hormonów. Do hormonów tych należą
syntetyczny estradiol i testosteron, które podaje się zwierzętom
w celu przyspieszenia tempa ich wzrostu i zwiększenia ilości
uzyskiwanego mleka. Są to te same związki, które biorą pod
lupę naukowcy badający coraz częściej występujące, zarówno
u kobiet, jak i u mężczyzn, zespoły zaburzeń związanych z
przewagą estrogenów. Do tej pory udowodniono związek między
podwyższonym poziomem estrogenów a takimi schorzeniami u
kobiet jak endometrioza, nowotworami: rakiem sutka, rakiem
jajnika, rakiem szyjki macicy, a w przypadku mężczyzn:
rakiem prostaty i jądra.



Antybiotyki to substancje, którymi szpikuje się zarówno
ludzkie, jak i zwierzęce organizmy. W razie infekcji ludzie
przyjmują je przez określony czas, ale antybiotyki są również
rutynowo dodawane do paszy dla zwierząt hodowlanych w celu
zapobiegania infekcjom i przyspieszenia wzrostu. Nadrzędnym
celem jest oczywiście zwiększenie zysku.

Jednak dla konsumenta procedura ta nie jest obojętna. W próbkach
jedzenia: mięsie, rybach i jajkach często znajdowane są związki
powstałe z przemiany antybiotyków, ale też bakterie, które
uodporniły się na antybiotyki - można określić je mianem
„superbakterii". Niezwykle niebezpieczny jest
szczep Eneterococci faecium, który upodobał sobie kurczaki.
Jest on odporny na wankomycynę -jeden z najsilniejszych
antybiotyków, uważany za lek ostatniej szansy.



Jeść mięso czy go nie jeść, oto jest pytanie?

Stan zdrowia ludzi spożywających mięso jest najczęściej
oceniany stosunkowo nisko. Ale nie można generalizować.
Najczęstszym problemem związanym z jego konsumpcją jest
nadmiar białka w diecie i jego łączenie w jednym posiłku z
węglowodanami. 



Bezpośrednio ze spożywaniem mięsa wiązane jest ryzyko chorób
układu krążenia

i nowotworów, zwłaszcza raka żołądka i jelita grubego, a
także inne choroby łączące się z trawieniem, np.
zapalenie uchyłków jelita, zapalenie wyrostka robaczkowego i
jelit.

Również konsumpcja dużych ilości mleka i produktów
mlecznych w podobnym, a może nawet większym stopniu wpływa
na ryzyko zapadnięcia na choroby krążenia.



Prawdopodobieństwo, że człowiek odżywiający się mięsem
odwiedzi lekarza lub zostanie przyjęty do szpitala, jest
dwukrotnie większe niż w przypadku wegetarianina.

Poza tym amator mięsa dziesięć lat wcześniej zapadnie na
chorobę zwyrodnieniową.



Większości ludzi grozi jedzenie zbyt dużej, a nie zbyt małej
ilości białka. Nadmiar białka przyczyni się do wystąpienia
osteoporozy, nadkwaśności i wielu innych powszechnych
schorzeń. Wydaje się, że podstawową dobrą radą jest
zmniejszenie spożycia mięsa, jednoczesne nie łączenie go w
jednym posiłku z węglowodanami oraz zaprzestanie obłędu
zatytułowanego: "wszystko co tłuste jest
niezdrowe".



Mity o masie mięśniowej 

Czy rzeczywiście potrzebujesz więcej białka do
uzyskania odpowiedniej masy mięśniowej?

To tylko mit. Po roku intensywnego treningu maksymalnie można
uzyskać mniej niż 3,6 kg przyrostu masy mięśniowej, co
rozkłada się na 71 g tygodniowo i 9,5 g dziennie.

Mięśnie składają się w 22 procentach z białka, więc do
uzyskania jak największego przyrostu masy mię­śniowej
potrzebne jest zwiększone spożycie białka o około 2,8 g
dziennie, czyli o ćwiartkę łyżeczki do herbaty!

Zamiast jeść niepotrzebnie duże ilości białka, które
tylko obciąża organizm, należy stosować się do zasad właściwego
odżywiania, żeby zapewnić odpowiednie wykorzystanie białka
dostarczanego w składnikach przeciętnej diety.

Oczywiście mówię o stanie fizjologicznym. Sytuacja zmienia
się u konsumentów preparatów hormonalnych i sterydowych -
ale to już inna bajka...

Artykuł dodany: 2006-09-18 21:01:17
Ilość komentarzy: 201
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2009-01-13 20:31:38
aska1984: królika to i ja lubie:) ale soi się już nie tknę

2008-08-18 21:53:21
rafal.b19: racja, lepiej stosować zasady racjonalnego odżywiania niż stosować suplementy

2008-05-20 21:56:54
milka2008: kotlety sojowe sa dobre:)

2008-05-20 21:54:37
aniutka: nie lubie soji

2008-04-08 23:00:57
laura17: soja jest ok

2007-11-30 15:56:45
joanna: nie lubie falszywego miesa nie smakuje mi po prostu soja jak soja

2007-11-24 17:19:55
rafi323raf: Królika ani kaczki nie jadam:P

2007-10-23 08:53:46
bomberman: tak to jest

2007-10-17 17:45:57
aguska_85: ja dzis miałam krolika na obiad:)

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 106 osób:
- 106 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image