Odżywianie

Więcej o odżywianiu

Nasza-kasza.pl

Gryczana, perłowa, pęczak... Nie bez powodu wracają do łask. Kasze dostarczają cennych składników, zapobiegają chorobom, nawet leczą. Wyczarujesz z nich wiele pysznych dań i nigdy się nie znudzą.

Królowały na polskich stołach przez stulecia. Chłopi wyrabiali je na własne potrzeby. W miastach produkcją i sprzedażą kasz zajmowali się krupierzy. Już w średniowieczu znano kasze pszenną, żytnią (zwaną nową), jęczmienną (krupy) i perłową (nazywaną gradową), a także jagły robione z prosa. Z gryki otrzymywano kasze "obwarzaną" (paloną), "żelazną" (niepaloną) i krakowską. Ale w XX wieku zaczęły znikać ze stołu, wypierane przez modne wówczas ziemniaki i produkty mączne. Na szczęście wraz z modą na zdrowe odżywianie wraca zainteresowanie kaszami. Dietetycy przekonują, że powinny na stałe znaleźć się w domowych jadłospisach. Jeśli więc jadasz je tylko od święta, najwyższy czas, żeby to zmienić. Poznaj bogactwo kasz i tajniki ich gotowania.
Moc ziarenka

Pod względem wartości odżywczej kasze przewyższają makaron, ziemniaki i ryż. Są świetnym źródłem węglowodanów złożonych, które po-woli rozkładają się na glukozę potrzebną do pracy wszystkich komórek organizmu. Zgodnie z piramidą zdrowego żywienia właśnie te węglowodany powinny stanowić główne źródło energii. Najwięcej ich znajdziesz w mannie (77 g/100 g w ugotowanej kaszy, a to pokrywa dzienne zapotrzebowanie na węglowodany), perłowej (76 g) i pęczaku (74 g). Ze względu na dużą zawartość skrobi kasze są dość kaloryczne (100 g kaszy to 320-370 kcal), ale wbrew pozorom nie tuczą, jeśli się je jada bez kalorycznych dodatków (zawiesistych sosów, tłustego mięsa).

Kasze to bogactwo błonnika, który reguluje pracę jelit i utrudnia przyswajanie tłuszczu. Pęczniejąc w żołądku, syci na dłużej. Pomaga przy zaparciach i kłopotach z trawieniem. Najwięcej go w kaszach gruboziarnistych. Porcja 100 g gryczanej prażonej całej i perłowej zawiera po 6 g błonnika, pęczaku - 5 g, manny - 2 g (dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej to ok. 30 g). W prawie nie ma w nich tłuszczu, dlatego zwłaszcza te grube są niezastąpione w dietach odchudzających.
To źródło witamin z grupy B, kwasu foliowego i witaminy E. Najwięcej witaminy B1 (tiamina) zawierają kasze gryczane, jaglana i jęczmienna, kwasu foliowego - kasza gryczana, witaminy PP (niacyna) - jęczmienna perłowa. Dostarczają wielu składników mineralnych, głównie potasu (obniża ciśnienie), żelaza (zapobiega anemii), magnezu (wzmacnia nerwy i serce) oraz fosforu, cynku, manganu, miedzi, krzemu i wapnia. Sporo w nich białka. Jednak ma ono w swym składzie niewiele lizyny i tryptofanu, których organizm nie potrafi sam wytworzyć. Dlatego kasze powinno się jeść z produktami pochodzenia zwierzęcego, np. z mlekiem, jajkiem, chudym mięsem. Wybieraj kasze gruboziarniste, bo więcej w nich składników odżywczych. Drobne pozostaw osobom na diecie lekko strawnej.

Sztuka gotowania

Każdy rodzaj kaszy wymaga innego traktowania. Kasze grube (gryczana, perłowa, jaglana, pęczak) trzeba przebrać z nieobłuskanych ziaren, łusek i innych zanieczyszczeń, potem opłukać. Najlepiej wsypać ją do garnka, zalać ciepłą wodą, zebrać ziarenka, które wypłynęły na wierzch, po czym wymieszać i przecedzić. Trzeba to robić szybko, by kasza nie nasiąknęła wodą. Kasz najdrobniejszych i łamanych raczej się nie płucze. Pamiętaj, że w czasie gotowania kasza zwiększa objętość. Dlatego należy jej wziąć nie za wiele, by "nie wyszła" z garnka. Stopień pęcznienia zależy od rodzaju kaszy, ilości wody i czasu gotowania. Najmniej, bo o 1/4, zwiększa swą objętość kasza gryczana ugotowana na sypko. Sypka kasza jęczmienna łamana i perłowa podwajają objętość, a gęsta kasza kukurydziana i manna zwiększają ją nawet półtora raza.
Kaszę łatwo przypalić. Aby temu zapobiec, najlepiej gotować ją w garnku ze stali nierdzewnej lub emaliowanej z grubym dnem, na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Można wstawić garnek z kaszą do drugiego, nieco większego garnka z wodą. Ilość wody i czas gotowania zależą od rodzaju kaszy i od tego, czy ma być na sypko, czy na gęsto.

Na sypko zwykle gotuje się kasze grube. Aby ziarna nie sklejały się i zachowały składniki odżywcze, zwłaszcza minerały i witaminy rozpuszczalne w wodzie, kaszę trzeba wrzucić do odpowiedniej ilości wrzącej wody (na szklankę kaszy gryczanej, perłowej i krakowskiej potrzeba 2 szklanek wody, na szklankę jaglanej - 1 i 3/4, kukurydzianej - 1 i 1/2, a pęczaku - 3) z dodatkiem łyżki masła lub ole-ju. Podczas gotowania tłuszcz osadza się cienką warstwą na powierzchni ziaren i oddziela je od siebie. Gdy kasza się zagotuje, trzeba zmniejszyć ogień i gotować jeszcze pod przykryciem 20-30 minut w zależności od rodzaju kaszy. Powinna wchłonąć całą wodę i być miękka. Ale zdarza się, że to kaszy nie wystarczy. Wtedy można ją wstawić w przykrytym garnku do piekarnika i wypiekać 30 minut w 180°C lub owinąć garnek papierem (kocem) i pozostawić na 2-3 godziny, by "doszła".
Kasze drobne trzeba przed ugotowaniem zatrzeć roztrzepanym jajkiem lub białkiem, tzn. wymieszać w proporcjach 2 białka albo całe jajko na kilogram kaszy, włożyć do brytfanny i wstawić do nagrzanego piekarnika, żeby ziarenka wyschły. Jajko (białko) tworzy osłonę, dzięki której nie rozkleja się podczas gotowania.
Jeżeli chcesz ugotować kaszę na półsypko, użyj większej ilości wody i gotuj dłużej niż na sypko.
Kasze sypkie mogą być dodatkiem do potraw albo stanowić samodzielne danie. Ugotowane na półsypko zwykle podaje się do mięs duszonych, przyrządza się z nich kotlety, krokiety, zapiekanki oraz desery.

Na gęsto.
Kasza rozklejona tworzy gęstą masę, która trudno spływa z łyżki, a ziarna tracą kształt. Po ostudzeniu zestala się i łatwo daje się kroić. Gotuje się ją w większej ilości wody niż kaszę na sypko (na szklankę kaszy krakowskiej i manny potrzeba 4 szklanek wody, kaszy jaglanej, perłowej i kukurydzianej - 3 i 1/2, a gryczanej - 2 i 1/2). Najpierw zalej kaszę 1/3 letniej wody przeznaczonej do gotowania, wymieszaj i odstaw na 30 minut, żeby napęczniała. Potem dodaj resztę wrzącej wody. Kasza powinna rozklejać się powoli, dlatego należy gotować ją na małym ogniu. Jeśli ma być półgęsta, wody trzeba dodać więcej.
Tak ugotowane kasze są doskonałym dodatkiem do mięsa, jarzyn lub grzybów. Z gęstej kaszy manny, krakowskiej, kukurydzianej można zrobić kostkę do zup, z półgęstej manny - mus. Kasze rozklejone półgęste i gęste podaje sie na słodko, np. z wanilią, suszonymi i świeżymi owocami oraz bakaliami.

Rozklejone rzadkie.
Gotuje się bardzo wolno, często mieszając. Na jedną objętość kaszy trzeba użyć sześciu objętości wody. Kaszę jęczmienną zalewa się zimną, inne - wrzącą wodą. Duża ilość wody i powolne gotowanie sprawiają, że kasza pęcznieje bez ograniczeń. Pękają otoczki ziaren i wylewa się z nich kleik skrobiowy, zagęszczając wodę. Tak przygotowane kasze nadają się do krupników i kleików.

Rodzaje kasz:

Gryczana. Może być zwykła (biała), prażona (palona). Obie występują jako całe i łamane. Kasza krakowska jest drobna, łamana z nieprażonego ziarna. Kasze gryczane zawierają dużo białka - sporo lizyny i tryptofanu oraz kwasu foliowego. Dostarczają mnóstwo magnezu, fosforu, cynku. W przeciwieństwie do innych kasz nie zakwaszają organizmu. Ze względu na to, że są bardzo delikatne, zaleca się je przy zaburzeniu czynności jelit.

Jęczmienna. To pęczak - gruby lub średni, perłowa - gruba, średnia i drobna, oraz kasza łamana, nazywana jęczmienną - różnej grubości. Wszystkie są dobrym źródłem witaminy PP. Dostarczają dużo rozpuszczalnego błonnika. Pęczak dobrze smakuje z duszonymi mięsami, grzybami, warzywami, nadaje się do farszów i sałatek. Można z niego robić kotlety. Kaszę perłową i łamaną dodaje się do zup, drugich dań oraz zapiekanek.

Jaglana z obłuskanych i polerowanych całych ziaren prosa. Ma żółty kolor i słodkawy smak. Zawiera mało skrobi, a dużo białka, lecytynę oraz krzemionkę, która wzmacnia stawy i kości. Sporo w niej witamin z grupy B, żelaza i miedzi, a nie ma glutenu. Dobra jest dla cierpiących na niedokrwistość i alergików. Jest świetnym dodatkiem do mięsa i mleka. Można ją zapiec z owocami, twarogiem, przyrządzić budyń, leguminę.

Manna. Jest drobniutka, biała lub kremowa w zależności od gatunku pszenicy. Sporo w niej jodu i skrobi. Jest lekko strawna, dlatego poleca się ją w schorzeniach trzustki, pęcherzyka żółciowego, niestrawności, chorobach z gorączką, rekonwalescentom. Nadaje się do zup mlecznych, legumin, kremów. Ugotowaną na gęsto podaje się z konfiturami lub sokiem. Można ją pokroić w kostkę i zamiast makaronu czy ryżu dodać do zupy.

Kukurydziana. W sprzedaży jest kasza pełna, średnia, drobna i manna. W zależności od gatunku kukurydzy może być zwykła (biała lub żółta) albo ryżowa (biała z żółtawym odcieniem). Kasze te zawierają sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminę E. Nie wywołują alergii. Odgrywają bardzo ważną rolę w profilaktyce miażdżycy i chorób krążenia. Ugotowane na gęsto dobrze smakują z mięsem i warzywami. Są znakomitym składnikiem zup i zapiekanek.

Kuskus. To drobna kasza z twardej pszenicy durum. Podczas produkcji gotuje się ją na parze. W domu wystarczy zalać wrzątkiem i po 5 minutach zamieszać (trzykrotnie zwiększy objętość). Zawiera dużo białka, węglowodanów, ale mniej błonnika. Dostarcza witaminy B1, PP i żelaza. Jest lekko strawna i sycąca. Znakomicie nadaje się do sałatek, deserów, a także zup. Wspaniale komponuje się z miodem, orzechami i suszonymi owocami.



Artykuł dodany: 2009-06-22 00:41:25
Arukuł przysłany przez: frezja
Ilość komentarzy: 18
Ilość punktów: 1

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2011-04-27 22:30:32
teresica: dawaj przepis na tunczyka z kuskusem ;)

2011-04-27 21:34:55
erikamam: Mannę lubię deserowo z owocami, a do obiadów różnie :) mam swoje sprawdzone smaki i rodzaje kasz- jęczmienna kupca, albo kuskus- szybciutki i sprawdzony do sałatki z tuńczykiem :)

2011-03-29 22:39:08
teresica: a ty lasuchu :)..jak moj syn...wszystko co slodkie to the best....

2011-03-26 22:55:18
dawidbell: Moim zdaniem najlepsze kasze to kukurydziana jaglana i manna bo świetnie smakują na słodko ;)

2010-12-03 23:15:33
teresica: no pewnie, ze tak...ale trzeba ja lubiec ;)..bo inaczej kicha...

2010-01-17 20:38:12
pianiwo: trzeba zapisac sobie ten link. Ważne jest by odpowiednio kasze przygotowac.

2009-12-20 00:08:42
teresica: magdusia ...czeski blad..to nie ten link :)...to tylko kasza :)

2009-09-09 19:28:06
magdagb: a co ma temat wspólnego z art? nie kumkam

2009-09-02 18:42:22
Efmik: Bardzo dobra jest kasza jaglana,chyba najlepsza ze wszystkich :-)) Lubię też kuskus :-))

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 107 osób:
- 107 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image