Odżywianie

Więcej o odżywianiu

Gin

W XIII wieku we Włoszech, a dokładniej w Toskanii był (a może i jest nadal) klasztor, w którym mnisi oprócz chwalenia Pana modlitwą zajmowali się zielarstwem. Całymi dniami przeszukiwali okoliczne lasy, łąki i pola, aby znaleźć zioła, które będą miały lecznicze właściwości, aż pewnego razu jeden z nich przyniósł ze sobą owoce jałowca, które następnie ususzył i wrzucił do najzwyklejszej wódki. W taki oto sposób narodził się dżin, który co prawda nie ma właściwości leczniczych (przynajmniej takich udokumentowanych), ale za to ma wspaniałe właściwości rozweselające.
Swą nazwę dżin zawdzięcza temu, że angielscy żołnierze walczący w Wojnie Trzydziestoletniej nie potrafili wymówić słowa "genever", którym to słowem holenderscy najemnicy nazywali alkohol, który dodawał im odwagi przed walką. Praktyczni Anglicy zaadaptowali sposób Holendrów, a sam trunek nazwali "gineevah", co później skrócili jeszcze do "gin".

Początkowo dżin był ulubionym trunkiem angielskiej biedoty, a jedyną jego zaletą było to, że miał odpowiednio dużą moc i równie odpowiednio niską cenę. Nikt kogo było stać na jakikolwiek lepszy alkohol dżinu nie pijał ze względu na jego obrzydliwy smak. W tamtych mrocznych czasach dżin był bardzo, bardzo słodkim syropem o niezwykle mocnym zapachu jałowca i ogromnej zawartości alkoholu. Dopiero w XVIII wieku pewien Szkot o nazwisku Alexander Gordon po długich próbach, których dokonywał, jak przystało na prawdziwego naukowca oczywiście na sobie, stworzył to, co dzisiaj można kupić w naszych sklepach w charakterystycznych, prostokątnych butelkach z naklejką Gordon's. Po pierwsze przestał używać do produkcji swojego dżinu cukru i wody z Tamizy, a zamiast jałowca angielskiego postanowił sprowadzić jego owoce z samej kolebki dżinu, czyli z Toskanii. Dzisiaj do produkcji tego trunku używa się tych samych miedzianych kotłów co przed dwoma wiekami, do których wlewa się zwykłą zbożową wódkę, wrzuca suszone owoce jałowca, kolendrę, cynamon, imbir, skórki owoców cytrusowych, arcydzięgiel i kilkanaście innych ziół, które stanowią tajemnicę zakładu. Wszystkim kierują doświadczeni mistrzowie, którzy są zobowiązani do wypróbowania każdej partii dżinu jaka została wyprodukowana pod ich kierownictwem.

Najsłynniejszy drink zawierający dżin, znany chyba wszystkim na świecie dżin z tonikiem (w niektórych naszych barach używana jest wersja dżin z toniciem), wymyślili oficerowie Jej Królewskiej Mości stacjonujący w brytyjskich koloniach. Miał on dwie zasadnicze zalety: dżin zwalczał panującą nudę, a tonik również panującą w tamtych rejonach malarię. Równie popularnymi drinkami na świecie są Yellow Submarine (25 ml dżinu, 10 ml Grand Manier i wytrawnego wermutu, kilka kostek lodu) oraz Stairway to Heaven (równe ilości dżinu, Grand Manier, soku cytrynowego i pomarańczowego).

Artykuł dodany: 2006-12-01 14:34:43
Ilość komentarzy: 539
Ilość punktów: 0

góra strony

UWAGA - wprowadzanie komentarzy jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników.


2009-02-24 22:42:36
maaddzziiaa: To tak modnie się mówi "gin z tonikiem" ;]

2008-07-06 16:11:15
czarna_kobyla: pierwszy raz kiedy piłam alko to właśnie był gin z tonikiem

2008-05-03 22:32:52
wilczek: ja nie przepadam za ginem,ale kiedys pilem z tonikiem...wole jednak inne trunki

2008-01-19 15:30:42
michalina2901: czarodziejka sproboj naprawde warto

2008-01-19 15:29:50
czarodziejka: Nigdy nie piłam :) Ale moze warto spróbować

2008-01-19 15:27:52
michalina2901: gin z toniciem i cytryna smakuje swietnie, ale sprobujcie gina ze swiezym plasterkiem ogorka

2007-11-26 20:14:52
monludki: znowu alkohol.. ohyda

2007-11-24 18:18:20
rafi323raf: Nie piłem też

2007-11-01 23:19:18
sylwia2000: kiedyś mi bardzo smakował gin z tonikiem-ale juz dawno nie piłam

więcej komentarzy >>

góra strony


Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 108 osób:
- 108 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image