Wszystko o mnie

Strona użytkownika paulinka091

Ilość wyświetleń strony: 33935


Imię: Paulinka
Data imienin: 06 czerwca
Data urodzin: 06 lutego

"Way Back Into Love"

Wpisy:

2007-07-07 19:59:05


"The smell of your skin lingers on me now
Your probably on your flight back to your home town
I need some shelter of my own protection baby
To be with myself instead of calamity
Peace, Serenity"

2007-07-07 19:58:24
Lot nad kukułczym gniazdem :)

książka, która zmienia życie... fenomen.

2007-07-01 19:17:19


'...To zbyt piękne by mogło być prawdziwe!
Czasem takie wrażenie mam, mówię Wam!
To zbyt piękne by mogło być prawdziwe!
Szczęśliwe zakończenia zazwyczaj są tylko w filmie...'



2007-07-01 19:14:32


"Nigdy nie jesteśmy bardziej bezbronni wobec cierpienia niż wtedy, kiedy kochamy; nigdy nie jesteśmy bardziej nieszczęśliwi niż wtedy, kiedy utraciliśmy ukochanego człowieka lub jego miłość."

2007-07-01 19:13:47
110 ulic.

"Miłość ich tu przywiodła,
miłość dusząca,
zatykająca oddech,
upajająca,
każąca lewitować i rzucać się w otchłań,
skakać przez kaluże,
śmiać się bez powodu i płakać na zawołanie.
Miłość odbierająca rozum,
uwznioślająca i przywodząca do zguby.
Miłość -
niby to magia i poezja,
a w rzeczywistości podobno jedynie dająca się opisać,
zmierzyć i zważyć racjonalna chemia.
Brrr!
Człowiek chce wszystko poznać,
naukowcy są wścibscy jak plotkarki.
Ale czy zimny i zrozumiały dla niewielu ciąg symboli chmicznych ma zastąpić portrety, sonety, horoskopy?"

2007-07-01 19:13:24
"Myślałam, że nikogo nie potrafię kochać bardziej niż Ciebie...' ["Pejzaż sentymentalny" ]

"Sumienia nie da się wyłączyć, można je tylko na jakiś czas zagłuszyć"

"Jak ogromnym ciężarem może być, niewyrażalna wdzięczność?"

"Zjawił się w moim zyciu za późno- O jedną obietnicę za późno"

2007-07-01 19:12:12
Anioły ;)

Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.

Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł,

lecz ich serce jest bezpiecznym portem

dla wszystkich, którzy są w potrzebie.

(Phil Bosmans)

2007-07-01 19:06:50


"Kiedy wstaję rano to pytam się was
Co mam włożyć na siebie, jak ubrać się mam
Co mi ludzie powiedzą gdy wyjdę tak
Czy mogę tak chodzić, czy będą się śmiać"

2007-07-01 19:05:58
Sun in Her Eyes

the sun in her eyes will do
pututu yeah you the sun in her eyes will
pututu yeah you and the sun in her eyes will do
pututu yeah you and the sun in her eyes will

you you
I found myself because of you
I never saw it coming and
sad but true



2007-07-01 19:04:10


"A śnić będziesz,
że wcale nie trzeba oddychać,
że cisza bez oddechu
to niezła muzyka,
jesteś mały jak iskra
i gaśniesz do taktu."

2007-07-01 19:03:27
gdy znikną światła :)

"Skarbie mój, ty śpij, ty śpij, a ja,
Skarbie mój, do snu ci będę grał.
Kiedyś tam będziesz spodnie miał na szelkach,
Kiedyś tam, kiedyś tam ...
Ale dziś jesteś mały jak muszelka,
Którą Los rzucił nam."

2007-07-01 19:02:30


Lipnicka Anita, A jeśli nie wrócisz dziś

A jeśli nie wrócisz dziś
nie stanie się przecież nic
tylko kolejna noc
bez Ciebie...

Jak zwykle ucichnie gwar
tramwaje pojadą spać
a pijak ułoży się
po drzewem...


Ostatnie okruchy dnia
psu na pożarcie dam
a sama zjem byle co
z herbatą...

A potem zaparzę ziół
i połknę tabletki pół
by przetrwać jakoś tę noc
zwyczajną...

I minie godzina lub dwie
gdy nagle obudzę się
zdziwiona, że oto znów
śpię sama...

Zawołam do łóżka psa
zapalę, utonę w łzach
i pewnie nie zasnę już
do rana...

Więc jeśli nie wrócisz dziś
nie stanie się przecież nic
nadejdzie kolejny świt
bez Ciebie...

Rozgwarzy się miejski gwar
tramwaje wyruszą w świat
a pijak obudzi się
pod drzewem...

2007-07-01 19:01:59


Lipnicka Anita, A ja pytam

Jeśli kochać
jest niemodnie
A sobą być
niewygodnie
Jeśli wierzyć w coś
to głupie
A bez celu żyć
Jest cool! i super!

To ja pytam dokąd
jedzie ten pociąg?
Jaki ma koniec
ta smutna opowieść?

Jeśli dzieckiem być
nie wypada
A być starym
to przesada
Jeśli nie czuć nic
jest dobrze, bo zdrowo
Bez sumienia żyć
znaczy żyć kolorowo

To ja pytam dokąd
jedzie ten pociąg?
Jaki ma koniec
ta smutna opowieść?

Jeśli młodość
można kupić u chirurga
A słonce
w specjalnych żarówkach
Jeśli siła dziś
to pieniądz
A moc
oznacza przemoc

To ja pytam dokąd
jedzie ten pociąg?
Jaki ma koniec
ta smutna opowieść?

Ja nie chcę pływać w morzu nieczułości
Nie chcę uprawiać wirtualnej miłości
Nie będę nosić sukienek z plastiku
Nie kupię sobie ziemi na Księżycu

To ja pytam dokąd
jedzie ten pociąg?
Jaki ma koniec
ta smutna opowieść?
O co chodzi tu?
O co chodzi tu?

2007-07-01 19:01:22


"jeszcze nie wspominałam o miłości
miłość
tak - ona jedna
nie podlega upływowi czasu
trwa
jeśli jest - jest wieczna
a jeśli jej nie ma"

2007-07-01 19:00:53
bądź blisko ;*

Poświatowska Halina, bądź przy mnie blisko

bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

2007-07-01 19:00:30
słodycz na imię ma róża.

Poświatowska Halina, Jestem Julią

Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły

odeszła

Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi

nie wróciła

Jestem Julią
mam lat tysiąc
żyję

2007-06-29 20:37:14
hej.

od dziś spokojne wakacje.. :D

happy!

happy!

happy!

happy!


toooooooooooooooooooooo

2007-06-28 16:15:24


"W stosunkach między ludźmi najważniejsza jest rozmowa, ale ludzie przestali ze sobą rozmawiać, nie potrafią słuchać się nawzajem. Chodzą do teatru, do kina, oglądają telewizję, słuchają radia, czytają książki, ale prawie zupełnie ze sobą nie rozmawiają. Jeśli więc mamy zamiar zmienić świat, musimy wrócić do czasów, kiedy wojownicy zbierali się wokół ogniska i snuli opowieści. "

2007-06-28 16:15:11


"Nikt nie potrafi kłamać, nikt nie potrafi niczego ukryć, jeśli patrzy komuś prosto w oczy. A każda kobieta posiadająca choć odrobiną wrażliwości potrafi czytać z oczu zakochanego mężczyczny. Nawet jeśli przejawy tej miłości bywają czasem absurdalne.

2007-06-28 16:14:43


'' Każdy na kuli ziemskiej ma skarb, który gdzies na niego czeka.Tam, gdzie jest twój skarb, jest i twoje serce. I musisz ten skarb odnalezć, aby mogło nabrac prawdziwego sensu wszystko, co do tej pory odnalazłeś na swej drodze''

2007-06-28 16:14:24


„ Jest czas rodzenia i czas umierania,
Czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
Czas zabijania i czas leczenia,
Czas burzenia i czas budowania,
Czas płaczu i czas pląsów,
Czas rzucania kamieni, i ich zbierania,
Czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
Czas szukania i czas tracenia,
Czas zachowania i czas wyrzucania
Czas rozdzierania i czas zszywania,
Czas milczenia i czas nienawiści,
Czas wojny i czas pokoju..”

Paulo Coelho

2007-06-28 16:14:05


"Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi".

2007-06-28 16:11:55


"I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz
Co kochasz zasypie śnieg
Dziki uniesie Cię wiatr
Upuści Cię nagle
Uderzysz
Ufałeśmu tak

Ale Ty nigdy nie poddasz się

Nie wierz nigdy nie
W tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się
Nie wierz nigdy nie
W to niebo, które zawsze niebieskie jest

Ale Ty nigdy nie poddasz się
Chcesz zabić i zniszczyć, zniewolić nienawiść
Ja też"

Myslovitz "Nienawiść"



2007-06-28 16:09:21
"Ja do Ciebie"

Nieproporcjonalnie wiele rzeczy nas dotyczy
które mało nas obchodzą
Chyba więcej szczęścia mają
nie co ci się rodzą
a ci co umierają
Tamci wynaleźli bomby
Ci niezrozumiałe akty prawne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę
To mówię ja do Ciebie...
Wokół tyle jest przestrzeni
Co z tego kiedy ludzi jest za wiele
Jednoznacznie trudno orzec
Którzy to wrogowie
Którzy przyjaciele
Jedni wciąż się uśmiechają
Inni wypytują o rzeczy mało ważne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę
To mówię ja do Ciebie...
Kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło
Kupię nóż
Zostawię tylko dwoje
Tylko ja i ty...

/ja do ciebie/

2007-06-28 16:06:23
bo umrzeć, to zbyt mały powód, aby przestać kochać.

"wszyscy gramy swoje marne komedie, choć zdarzają sie takie dni, że chciało by sie pożyć naprawdę"

"Wszystko w życiu musi się zdarzyć w odpowiednim czasie... Inaczej jest bez znaczenia."

2007-06-28 16:01:56
śliczne!

'Kto powiedział, że nasze marzenia, spełniając się, przyniosą nam radość? Kto powiedział, że pragnienia, które wiodą nas przez całe życie, te które wynosimy ponad wszystko, te które są dla nas niedoścignione, wyśnione, tak naprawdę sprawią, że staniemy się szczęśliwi? Może dopiero, gdy jedno z takich marzeń się spełni, człowiek uświadamia sobie, że tak naprawdę, nie było warto? Może uświadamia sobie, że wszystko co miał do tej pory było wystarczające, a życie podsuwało wiele innych, dobrych rozwiązań? Może dopiero wtedy można zdać sobie sprawę, że nieraz coś, za czym gonimy całe życie, nie daje nam szczęścia, i nie sprawia że pustka w naszym sercu się wypełnia? Może każdy potrzebuje takiej lekcji od życia, aby zrozumieć, że ma już to, co najważniejsze. Ma to co kocha i nie potrzebuje więcej...'

2007-06-28 15:59:11


"Śniłam że błądzisz gdzieś w mroku podobnie jak ja.Odnaleźliśmy się"

2007-06-28 15:56:30
"zabil je ich wzajemna miloscia. tak sie dzieje codziennie. na calym swiecie."

smutno.... :(

2007-06-28 15:54:53
zielona mila....

i jednym słowem popsuty dzień :)

bo każdy ma swoją zieloną mile ;*

2007-06-27 18:56:34
"..nie zatrzymuj się, cokolwiek będzie musisz iść."

"Ale taniec nie polega tylko na stawianiu kroków. Taniec jest czymś całkowicie innym. Wasze ciało jest instrumentem, na którym gracie - na wszystkich strunach i wszystkich klawiszach. Wasza siła i energia musi popłynąć aż do czubków palców, a ramiona nie mogą zwisać jak dwa drągi, które przez przypadek wyrosły na waszym ciele."

2007-06-27 18:55:46
szkoła uczuć.

"Jamie i ja spędziliśmy ze sobą cudowne lato.. w którym było więcej miłości, niż większość ludzi zazna przez całe swoje życie.
A potem Jamie odeszła. A razem z nią, jej niezłomna wiara.
Minęły cztery lata.. ale widok Jamie idącej w moją stronę zostanie ze mną na zawsze."

2007-06-27 18:55:23


-chcę upijac się miłością, ty nie?
-ja nie wiem co piję, ale jeśli to miłość to proszę mi dolać..

2007-06-27 18:50:16


"Czasem zło przychodzi pod maską dobra, lecz jego prawdziwym celem jest szerzenie zła"

2007-06-27 18:49:32
"Wiesz Prosiaczku... miłość jest wtedy kiedy kogos lubimy... za bardzo..."

Historia pewnego ołówka

Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek, którym piszę. Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę. Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku. Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.



2007-06-27 18:48:39
;*

"Po tamtej stronie marzeń
stoją oni gdzieś w oddali.
TO PRAWDZIWI PRZYJACIELE
stoją tam gdzie zawsze stali.
Mogą zniknąć pieniądze,
bo znikają w jednej chwili.
To co szczere zawsze będzie,
pozostaną Ci co byli..."

2007-06-27 18:47:33
When My Pain Is My Pain ... And Your Is Too

Czemu mi dałeś wiare w cud
A potem odebrałeś wszystko...?

E. Geppert - "Zamiast"

2007-06-27 18:47:07
"Yesterday... love was such an easy game to play..."
Tyle dróg zdawało się prowadzić do celu
Tyle dróg miało być najlepszych
Tyle dróg było tymi jedynymi
A wszystkie te jedyne i słuszne drogi
Okazały się ślepymi

/tyle drog/

2007-06-27 18:44:45
tralala.... bum!


"Ludzie, których spotykamy, rozmijają się czasem z nami o centymetry, o dni lub uderzenia serca. W innym miejscu i czasie, inaczej nastrojeni, bez oporów padlibyśmy im w ramiona; z radością przyjęlibyśmy ich wyzwanie lub zaproszenie. Jednakże spotykamy ich akurat w chwili, gdy nie jesteśmy zadowoleni albo oni nie są. Ogień namiętności nie zostaje wzniecony."

2007-06-27 18:44:02
"Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem, aby pofrunąc trzeba się objąc "

"Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu.
Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami"

"Umiera się nie dlatego by przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiarów pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie"

"Cierpienie rodzi się wtedy, gdy oczekujemy, że inni będą nas kochać tak, jak to sobie wymyśliliśmy, a nie tak jak naprawdę powinna objawiać się miłość, która jest wolna i nieujarzmiona, porywa nas swoją siłą i nie pozwala nam się zatrzymać"

"Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi"

"Człowieka nie zmienia czas. Człowieka nie zmienia siła woli. Zmienia go miłość"

"Upadek z trzeciego piętra jest równie tragiczny w skutkach jak upadek z wysokości stu pięter. Jeśli juz mam spadać, niechaj będzie to przynajmniej z wysoka"

"...a ponieważ są to nasze marzenia, tylko my jesteśmy w stanie ocenić, jak wysoką cenę za nie płacimy"

"Wszyscy się rodzą ale nie wszyscy umierają, niektórzy po prostu odchodzą"

"Człowiek nie jest stworzony do klęski. [...] Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać"

"To, że sie milczy, nie znaczy, że się nie cierpi"

"Potężni są już tacy. Czerpią swoją siłę ze słabości innych"

"Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas"

"Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość"

"Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartę i zaczynać na nowo"

"Człowiek nie został stworzony by zrozumieć życie, ale żeby je przeżyć"



2007-06-26 21:02:11
hello :) coś od siebie :D

wakacje jakoś mijają....

jutro factory...

szkoda, że pogoda nie dopisuje

2007-06-26 20:54:52

(...) Tibby podniosła i włączyła kamerę. W obiektywie Bailey wyglądała nieco inaczej. Jej cieniutka, niemal przezroczysta skóra wokół oczu sprawiała wrażenie błękitnej i posiniaczonej.
- Zaczynaj – rzekła Tibby, niepewna, o czym Bailey chce rozmawiać. Lękała się zadawać jej pytania.
Bailey położyła bose stopy na krześle, oparła ręce na wystających kolanach, a podbródek na przedramieniu. Ukośne promienie słońca padały przez okno na jej włosy, które zdawały się płonąć.
- Zapytaj o cokolwiek – rzuciła wyzywająco.
- Czego się boisz? – pytanie wyrwało się Tibby w sposób niekontrolowany.
Bailey zastanowiła się przez chwilę.
- Boję się czasu – odparła. W cyklopowym oku kamery wydawała się odważna, naturalna. Nie była dumna ani sztuczna. – To znaczy, boję się, że zabraknie mi czasu – wyjaśniła. – Nie zdążę zrozumieć ludzi, nie dowiem się, jacy są naprawdę. I zabraknie mi czasu na to, by ktoś mnie zrozumiał. Boję się szybkich ocen i błędów, które wszyscy popełniają. Jeśli nie będzie czasu, nie da się tego naprawić. Boję się, że zamiast filmów oglądam tylko ich fragmenty.
Tibby patrzyła na nią z niedowierzaniem. Uderzyło ją nowe oblicze Bailey – przedwcześnie dojrzałej filozofki. Czy rak czyni człowieka mądrzejszym? Czy leki i naświetlania doładowują dwunastoletni umysł?
Potrząsnęła głową.
- Co takiego? – spytała Bailey.
- Nic. Tyle tylko, że co dzień na nowo mnie zdumiewasz.
Bailey uśmiechnęła się.
- Cieszę się, że potrafię cię zaskoczyć.

2007-06-26 20:49:49
"...biore, co los da, zycie made in Polska. to jest moje miejsce, bo kocham to miejsce.."

Mogę przeżyć życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek
Mogę mieć piękną kobietę co prasuje mi koszule
I cudowne dzieci, które wożę do szkoły Cayenne
Mogę mieć świat u stóp ja nie przypuszczam ja to wiem
Mogę mieć takie życie jak inni mają sen
Mogę pojechać hen i tam znaleźć szczęście
Mogę być szczęśliwy tu mając proste zajęcie
Mogę zostać prezydentem i mieć własne wojsko
Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic, bo po co śnić?
Mogę robić to zamiast marzyć i gnić
Pośród pustych twarzy, przeczekując życie przekreślając lepsze czasy
Mogę do przodu iść, olewając drogowskazy wszystko może się zdarzyć
Mogę przemierzać planetę nie chcąc żadnych bagaży
Mogę mieć to, co chce, pierdoląc cały materializm
Mogę pomóc bliskim i nigdy ich nie zawieść
Mogę zdobyć fortunę i komuś ją zostawić
Patrzeć z tarasu na morze z modelkami się bawić
Mogę byćć tam gdzie ty do końca naszych dni
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę, mieć jako dom klatkę schodową
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony
Mogę wszystko, to ma dwie strony!

2007-06-26 20:47:57


...wiesz co sie liczy? setki skutków, miliony przyczyn, mnóstwo goryczy i multum najlepszych chwil...

...ważne żeby wyciągać wnioski własne,
mieć własną jazdę,
nie powtarzać błędu pasmem,
kolejnych błędów, choć to niełatwe...

...wierze, że jest takie miejsce gdzie zamiast stresów wszystko co najlepsze...

...czasami wolałbym nie wiedzieć, czasami wolał nie rozumieć...

...czasem myślę czy to wszystko ma sens...

2007-06-26 20:47:17


"idąc ulica ludzie patrzą jakby mnie już znali. pewnie wszyscy chetnie w morde by mi dali. ale za co? Czy przeszkadza komus, ze ja żyje? Ile straca gdy przezyje jeszcze kilka lat? (...)
naprawde marze by znikneły te fałszywe twarze..."

2007-06-26 20:46:25
a oto tłumaczenie!

"Nie znoszę kiedy do mnie mówisz,
Nie znoszę Twej fryzury.
Gdy jeździsz mym samochodem,
Gdy wygadujesz bzdury.
Nie znoszę Twoich wielkich butów,
Oraz czytania w myślach.
Nie znosze Cię tak bardzo,
Że muszę to zawrzeć w rymach.
Nie znoszę tego, ze masz racje,
Nie znoszę Twoich kłamstw.
Do łeż mnie doprowadzasz,
Lub każesz mi sie śmiać.
Nie znoszę dni bez Ciebie,
I tego, ze nie dzwonisz.
Nie znoszę siebie samej, za to,
Że nie mogę Cię nie znosić."

2007-06-26 20:46:02
zakochana złośnica.

I hate the way you talk to me,
and the way you cut your hair,
I hate the way you drive my car,
I hate the way you stare.

I hate your big combat boots,
and the way you read my mind,
I hate you so much it makes me sick,
it even makes me rhyme.

I hate the way you're always right,
I hate the way you lie,
I hate it when you make me laugh,
and even more when you make me cry.

I hate it when you're not around,
and the fact you didn't call,
but mostly I hate it that I don't hate you,
not even close, not a little bit,not even at al.

2007-06-26 20:45:17
kocham to!

-YOU teach?!
-Yes you chicky slug " :D

a zajmuje się:

♥ Nałogowym oglądaniem filmów, dających do myślenia, pozostających w pamięci...


i wszystko jasne.

2007-06-26 20:44:27
stowarzyszenie.

"Jakie to strasznie smutne gdy
zachowujesz się podle bo czujesz się
zrozpaczona i zraniona... jeszcze bardziej
tragiczne jest gdy wszyscy cię unikają i
przemykają na palcach wtedy gdy
najbardziej ich potrzebujesz..."



2007-06-25 15:05:36
minuta za minutą :D

2007-06-25 15:05:08

nie poddam się! z ran można sie wylizać :D

2007-06-25 15:04:28
pora się ogarnąć :)

i te chore stwierdzenia : "dziewczyno Ty nic nie zmienisz"

i mam ochote powiedzieć, ze są śmieszni :/

2007-06-25 15:03:29


zastanów się!





2007-06-25 15:00:05


La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, to właśnie lato
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, czekałem na to

La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, to właśnie lato
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, czekałem na to

La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, to właśnie lato
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, czekałem na to

La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, to właśnie lato
La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, la, czekałem na to



2007-06-25 14:58:31
To właśnie laaaato :)

Aż wreszcie rano otwieram drzwi, patrzę i widzę, że to dziś
Nadeszło wreszcie - nadeszło lato
Kiedy wszystko w słońcu lśni i nie musisz w domu pić
Możesz tak po prostu wyjść - to już lato
Choć za krótkie dla mnie zbyt, to nie musze się z tym kryć
Że tak bardzo czekałem na to, na to

2007-06-25 14:57:32
People push by with fear in their eyes in my life
hahahaa......

2007-06-25 14:56:57

traalala.... nie ma co.....


FAJNIE JEST :)

2007-06-25 14:56:28

Love is dead, love is dead
Love is dead, love is dead
Love is dead, love is dead

2007-06-25 14:55:50

Nothing ever goes right
Nothing really flows in my life
No one really cares if no one ever shares my care
People push by with fear in their eyes in my life

2007-06-25 14:52:52

"I tak, gdy wszystko zmienia czas.
to ty do nikąd idziesz sam.
Całkiem sam, całkiem sam.

Posłuchaj jak czas ucieka,
kropla za kroplą odpływa w dal.
Więc otwórz swe oczy i nie zasypiaj
życie tak krótką chwilę trwa.

A kiedy już zapada noc,
zostajesz sam, kolejny raz.
Wpatrzony w swój samotny świat,
wsłuchany w mijający czas."

2007-06-25 14:51:54

"Dzień za dniem
ciągle gdzieś gonisz i spieszysz się.
Mijasz po drodze tyle pięknych chwil,
biegnąc przez życie i nie patrząc w tył.

A kiedy już zapada noc,
zostajesz sam, kolejny raz.
Wpatrzony w swój samotny świat,
wsłuchany w mijający czas."

2007-06-25 14:50:31
dzięki za miłość twą ;* ładdddneee !

Łukasz Kasperski śpiewał w poznańskim Chórze Chłopięcym "Polskie Słowiki" Wojciecha Kroloppa, który koncertował po całej Europie.

2007-06-25 14:47:07
helloł xD

podania do szkół zawiezione...

i teraz rozkoszuje się vacaciones xD

hehe... buźka.

2007-06-24 20:37:30

Ten dziwny splot słów
ma wyrażać mej duszy stan
cień na kartce papieru
ma mi coś przypominać
nie pamiętam nic
jak przeczekać te chwile?
potem łatwiej będzie
i zobaczę to jaśniej
może łatwiej będzie żyć

Zamykam oczy chcę już spać
nie spotkam ciebie, nie mam na to szans
niech noc trwa, niech nie wstaje dzień
to koniec, mówię sobie jeszcze raz

To takie banalne
kilka słów bez znaczenia
gdy do mnie mówiłeś
wszystko miało zupełnie inny sens
uwierzyłam w twe słowa
uwierzyłam twym ustom
nic dziś nie zostało
już nie wierzę, a wciąż mi żal

2007-06-24 20:29:34
wszedzie można samotnym być :(
tylko słowa zostały.

2007-06-21 14:38:22
.......


cd...

wczoraj kazali śmiać się, dzisiaj każą płakać :/

2007-06-21 14:37:45
.......

"i...

chyba...

czegoś...

tu...

nie...

rozumiem...

szybko...

się...

uczę...

ale...

żyć...

nie...

umiem..."

2007-06-21 14:36:19
:)

pierwszy dzień lata...

od jutra wakacje....

choć w sumie zaczęły się już dość dawno...

traalalala :D

2007-06-21 14:27:36
wszystko kiedyś się zmieni.....


"Powrotów nie będzie,
Co było nie wróci - wiem.
Nie spotkamy się już więcej,
To los - tak chciał los..."

2007-06-21 14:25:31
ślad

mam pewien plan....


"Na dnie serca pozostanie zawsze ślad,
Kiedy Ciebie już nie będzie tu,
Na dnie serca pozostanie zawsze ślad,
Zachowam go."

2007-06-18 13:54:26
heh....

SHREK: "Mam treme, mam treme, mam treme - A JA NIEEE!!!!!!!!

2007-06-18 13:53:06
"To co zdobywamy z najwiekszym trudem, najbardziej cenimy..."

Prosiaczek idący w tyle za Puchatkiem wspiął się na paluszki i szepnął:
- Puchatku?
- Co Prosiaczku?
- NIC - rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś...

2007-06-18 13:51:51
"mam ambicje by latac, ale nie mam gdzie"

,,nie pytaj czemu wierzę,
bo tak trudno w słowa ująć to
czym wiara może stać się,
gdy oprócz wiary nie ma nic...."



2007-06-18 13:50:22
... ?

"jak to dobrze że skończył się już
ten podły dzień co mi cię zabrał
ciężko było tak po prostu przyjść
i usłyszeć że dla ciebie umarłem.

a teraz zamknij oczy swe dotknij tak
jak tylko mnie
nie bój się - to tylko sen
w sen nie trzeba wierzyć
zobacz teraz jestem tu
cały z tobą cały twój
dobrze pójdę już lecz gdzie? nie wiem...
choć noc, choć mrok dla nas wszystko już jasne
więc jak mam spać kiedy wiem że nie zaśniesz

wiem że trudno jest uwierzyć jak
łatwo sięstać tylko wspomnieniem
ty nie przyszłaś też
zbyt ciężko jest
usłyszeć że dla mnie cię nie ma..."


Ira - bezsenni

2007-06-18 13:49:58
Goodbye my Lover, goodbye my Friend....;*


"jedyny mój
to zaledwie kilka dni
a ja nie mieszczę łez
zagryzam wargi
dotykam się jak to zwykłeś robić ty
wyczuwam wyczuwam cię w zapachu ubrań
a niebo znów na głowę spada mi
i nadziei coraz mniej na słońce
tak trudno jest zasypiać budzić się
gdy imię twoje echem odbija się od ścian
a te dni ciszy które dzielą nas
podpowiadają mi złe obrazy
muszę to przespać przeczekać
przeczekać trzeba mi
a jutro znowu pójdziemy nad rzekę
jedyny mój pora kończyć już
pielęgnuj obraz mój
w swym sercu
jestem wodą
do której raz włożywszy dłoń
nigdy nie zdołasz jej zapomnieć
a te dni ciszy..."

2007-06-18 13:48:48
co tu dużo gadać.... prawdziwe.

"Przyjaciół dlatego nazywa się szczerymi, że potrafią szczerze cieszyć się z naszych porażek i szczerze ubolewać nad naszymi sukcesami."



2007-06-18 13:47:13
......


i...

tak...

nadejdzie...

nowy....

dzień....


:)

2007-06-18 13:46:04


sad.....

no, no, no....

2007-06-18 13:45:20
.....

immposible is nothing?

no.

2007-06-18 13:43:53
....

zupełnie nic... ?

yhy.

2007-06-18 13:42:07
....


raz...

dwa...

trzy...

i nic się nie zmieniło....



2007-06-18 13:39:25
hilary duff, come clean.

Let's go back
Back to the beginning
Back to when the eartch, the sun
the stars all aligned.

Cause perfect didn't feel so perfect
Trying to fit a square into a circle
Was no lie
I defy

Let the rain fall down
And wake my dreams
Let is wasch always
My sonity
Cause I wanna scream feal the thunder
I wanna scream
Let the rain fall down
I'm coming clean, I'm coming clean
I'm shedoling

Shedding every color
Truing to find a pigment of trutch
Beneath my skin

Cause different
Doesn't feel so diffrent
And going aut is better
Then always staying
Feel the wind

2007-06-18 13:38:32
Hurt "Załoga G"
"Chcialbym byc zawsze niewinny i prawdziwy
Chcialbym byc zawsze pelen wiary i nadziei
Tak jak Bolek i Lolek
Tytus Romek i Atomek
Dzieci z Bullerbyn
Tomek na tropah Yeti
Tak jak Krol Macius I
Asterix i Obelix
Jak zaloga G
McGawer i Pipi"

2007-06-18 13:26:15
"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!" - GSE ;* :)

foreverrrrr.........

2007-06-18 13:22:39
GSE i wszystko jasne.... kocham ;*

"-YOU teach?!
-Yes you chicky slug "

"-Trustfulness. You said trustlfullness is my problem Bov, I trustfulless to much, trust the jank too much. That's how you inprove your point? Back stavin me? Teaming up with tommy heacher? To kill the major? Kill my fucking brother?!
- I kill tommy just say a word
- I don't need you for that. I don't need you for anything any more. Go. Away."

2007-06-18 13:20:11
Green Street Hooligans

ukochany, wyjątkowy.... KOCHAM ;*

"Gdy dostaniesz parę ciosów zobaczysz, że nie jesteś ze szkła,
nie czujesz, że żyjesz, póki nie osiągniesz granicy możliwości."

2007-06-18 13:18:29
taki sobie cytat,

"Najbardziej lubię rozmawiać sam ze sobą. Oszczędzam w ten sposób czas i unikam kłótni."

2007-06-18 13:16:19
;(

"You have my heart
And we'll never be worlds apart
May be in magazines
But you'll still be my star
Baby cause in the dark
You can't see shiny cars
And that's when you need me there
With you I'll always share
Because"

2007-06-18 13:15:44


"Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
Pytam siebie, czym jest piękno? "

2007-06-18 13:15:24
:)

"Wiesz.
Zaufaj mi, jak chcesz.
Zaczaruj mnie, jak chcesz.
Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
Oddychaj dla mnie.
Spójrz czasem w oczy me.
Zastanów się.
No zastanów się!! I... "

2007-06-18 13:12:58
s.o.s

Mam już dość,
I udawać dłużej nie potrafię.
Ty i ja,
Rozbitkowie na tonącej tratwie.
S.O.S. wołam lecz,
Nikt chyba nie widzi co,
Ze mną dzieje się.
Koniec nas,
Już na horyzoncie ciemna chmura.
Nie ma szans,
Wiem, tym razem chyba się nie uda.
W deszczu łez moknę lecz,
Nie umiem powiedzieć wprost:
Już nie kocham Cię!

Bez pożegnania więc,
Odchodzę! Dłużej tak nie wytrzymam.
Chcę być znowu szczęśliwa,
Nie mam już sił
Udawać, że coś jest między nami,
Wybacz, nie chcę Cię ranić,
Zapomij mnie!

Sama znów,
Na mej wyspie samotności będę.
Czuję, że,
Dla obojga nas tak będzie lepiej.
Muszę iść, nie chcę byś,
Marnował ze mną swój czas,
Swój cenny czas!



2007-06-18 13:11:47
.....
brak humoru...

brak perspektyw...

brak czasu....

brak sprawiedliwości...

brak WSZYSTKIEGO.

2007-06-13 15:21:39
...

Pidżama Porno "Nikt tak pięknie nie mówił,że się boi miłości".

Wyraża , ta melodia, te słowa...Coś w tym jest ,co pozwala mi poczuć się sobą. Znowu tak pięknie,że aż serce chce wymusić łzy wzruszenia. Jak kiedyś, gdy byłam wolna, niczym nieprzejmująca się, gdy nie obchodziło mnie nic poza tymi paroma osobami i muzyką. Cały świat. To było dawno, dawno...3 lata temu. Piękna, piękna wiosna. W pełni.

Coś jest w tym wszystkim, co sprawia,że świat jest znowu taki sam. Bo to miejsce jest takie same,prawie takie same. Ci ludzie też gdzieś są...Nie tak blisko ,nie tacy sami. Ale są i wiem,że pamiętają. Pamiętają o tym,że życie może być naprawdę cudowne. Samo w sobie.

Brak słów, nawet i nut takich brak. Niewysłowione, nie do wyrażenia. Piękno, najpiękniejsze. Najwolniejsza wolność. Najszczęśliwsze szczęście. Czego chcieć więcej? W sercu mam już wszystko, tam jest największy ogród każdego człowieka.


2007-06-13 15:01:51
niceee

"kiedy Cię przytłoczy myśl ,że żyć nie warto z łez ocieraj cudze oczy chociaż Twoich nie otarto"

2007-06-13 15:01:14


"Zapytała, czy może usiąść obok mnie, a kiedy już znalazła się na siedzeniu obok, co kilka słów kładła dłoń na mojej ręce, na moim kolanie... Jeśliby mi się to przytrafiło przed poznaniem Maris, uważałbym się za szczęśliwca. Uśmiechałem się jednak tylko i słuchałem ze współczuciem, nie czyniąc żadnego zachęcającego gestu. Nie była do tego przyzwyczajona. Na jej twarzy malowało się coraz większe zdziwienie. Po kolejnych dziesięciu minutach długich spojrzeń i długich paznokci na moim kolanie dotknąłem jej dłoni i powiedziałem, że jestem żonaty.
- A co? Żona jest w tym pociągu?
- Nie, ale jest w moim umyśle i to mi wystarczy."

2007-06-13 15:00:55
...

(..)Tommorow all will be known,
and your not alone,
so don't be afraid of the dark and cold(...)

Blid Guardian - "The bard's song - In the forest"

2007-06-13 14:59:53


"Bogowie skazali człowieka na bezustanne poszukiwania Ziemi Obiecanej(...)i oddalają go od niej, ilekroć widać ją wreszcie na horyzoncie, ale samo wdzieranie się na szczyt starczy, by wypełnić serce człowieka.(...)Syzyf patrzy wówczas, jak kamień spada w dół, skąd trzeba będzie go znów wznieść na górę. Schodzi na równinę. Interesuje mnie Syzyf podczas tego powrotu, podczas tej pauzy (...) Widzę, jak ten człowiek schodzi ciężkim, ale równym krokiem ku udręce, której końca nie zazna. Ten czas, który jest jak oddech i powraca równie niezawodnie jak przeznaczone Syzyfowi cierpienie, jest czasem jego świadomości. W każdej z owych chwil, kiedy ze szczytów idzie ku kryjówkom bogów, jest ponad swoim losem. Jest silniejszy niż jego kamień. Zostawiam Syzyfa u stóp góry. Człowiek zawsze odnajdzie swój ciężar. Syzyf uczy go wierności wyższej, która neguje bogów i podnosi kamienie. (...) Aby wypełnić ludzkie serce, wystarczy walka prowadząca ku szczytom. Trzeba wyobrazić sobie Syzyfa szczęśliwym."

"Mit Syzyfa"
A. Camus



2007-06-13 14:56:40
"nie zawiode tych, którzy na mnie liczą"

"Jak na razie na koncie wiele chwil szczęśliwych
Chociaż nigdy nie zapomne tych momentów zdradliwych
Wszystkich ludzi fałszywych trzymanych w oddali
Pozdrowienia dla przyjaciół, którzy ze mną zostali
Są dni przynoszące szczęścia chwile
Oby takich pod dostatkiem, żeby żyło się milej"

2007-06-13 14:54:16
mmm ;*

"potrzebuje twojej wiary żebym mógł uwierzyć bo ja nie znam takiego który sam tu przeżył..."

2007-06-13 14:53:45
„W smutku pogrążeni tracą bliskich by za późno ich docenić...”

"Ile w koło jest rzeczy wymagających wyjaśnień,
ile pytań, na które już odpowiedz jest rozmyta.
Witam! W świecie, w którym człowiek niczym tytan,
walczy o swoje szczęście, chwile chwyta... Nic więcej!"


"Codziennie w lustro patrzysz gdy się budzisz rano
Lecz czy widzisz to samo, czy może jakąś inną postać
Na szczęście to ty, ale spróbuj temu sprostać
Przecież ze swojego okna widzisz inny świat codziennie
Tak jak jest teraz napewno nigdy już nie będzie"

2007-06-13 14:53:16
Otwieram oczy i zamiast plaży znów miasto...

"Coraz większy zasób słów i zachowań..." Onar, O$ka.

"Ucz się od nas obraca nic w coś
Zamiast się poddać skumuluj złość
I zamień ją, zamień ją w siłę do działania
Bo jeszcze nigdy nie wyzdrowiał nikt od narzekania "
WWO

2007-06-13 14:52:14
"do szczerości nie wystarcza tylko dobre chęci"

"Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd!
Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom!
Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną?
Po szczęście, albo po szaleństwo?
W ciemność ze mną!... Idź idź nawet pod wiatr ze mną!
By w przyszłość bezczelnie patrzeć!
Wyciągnąć środkowe palce!
Chodź ze mną, choć nic nie mogę Ci obiecać!
Na fart nie ma co czekać, uwierz w to...!
I chodź ze mną gdzieś... sam nie wiem dokąd jeszcze..."

2007-06-13 14:51:42
prosto.

"szanuj przyjaciół nie daj im sie zgubić
(...)
I pamiętaj że nikt nie jest nieomylny
Nie trać wiary bądź silny
(...)
Naucz się cieszyć z małych rzeczy
Walcz ze słabością przestań się spieszyć
Powstrzymaj złość bądź świadom prawdy
Bo przed nią czoła uchyli każdy
Okaż się godny drugiej osoby
Bądź zawsze sobą..."

2007-06-13 14:51:11
"Wchodź na dach, łap promienie słońca..."

'..Zostaw to, by złe myśli nie wróciły rychło
Wszyscy wyszli i zostałeś sam, tak wyszło
Każda myśl tworzy naszą przyszłość
To twoja rzeczywistość [...]
Nie umiesz szczęścia zauważyć, może za wysoko patrzysz
Niżej, niżej to gdzie chodnik [...] '
/ WWO - Zostaw to



2007-06-13 14:48:05
"bez pytań, zazdrości, łez i zdrady przywitam każdy nowy dzień bez obawy"

'Ból doświadczeń sprawia, że śmiech znika.
Mówili nie patrz, mówili nie dotykaj.
Mówili nie myśl, co zdarzyć się może.
Terror, za nim człowiek,
A w człowieku odpowiedź. '

O.S.T.R - Ból doświadczeń.

2007-06-13 14:46:38
bo to jest zbyt piękne.

'...To zbyt piękne by mogło być prawdziwe!
Czasem takie wrażenie mam, mówię Wam!
To zbyt piękne by mogło być prawdziwe!
Szczęśliwe zakończenia zazwyczaj są tylko w filmie...'

2007-06-13 14:45:23
...
"Za bardzo mnie wciąga życie,
przypadki, ludzie i słowa,
by móc się częściej oderwać,
zrelaksować w pięknie świata.

By czuć je do głębi
i w nim sie zanurzyć,
odejść trzeba daleko
w przestrzeni i czasie,
zapomnieć, by spokoju
nic nie zakłóciło.

Zmienić na takie chwile
życie całe warto,
zostawić wszystko
i odfrunąć w niebo
jak wolny ptak."



2007-06-12 17:37:35
:)
"Trzeba znaleźć swoją gwiazdę. Najmniejszą,ale swoją własną. Trzymać się jej dziesięcioma paluchami. I nie dać się niczym od niej odwieść. Ani o jotę."

Wanda Karczewska "Fuga z tematem miłosnym"

2007-06-12 17:37:06
z książki.
Tylko starzy ludzie potrafią siedzieć obok siebie milcząc i nie czuć sie niezręcznie. Młodzi, popędliwi, niespokojni zawsze muszą przerwać ciszę. Wielka szkoda, cisza bowiem jest czysta. Cisza jest święta. Zbliża ludzi, gdyż tylko ci, którzy się dobrze ze sobą czują, mogą siedzieć w milczeniu.'
'Pamiętnik' Nicholas Sparks

2007-06-12 17:36:46
.
Niektóre zmiany zachodzą w ciągu jednej nocy. Wieczorem kładziesz się do łóżka, śpisz głeboko i spokojnie, a następnego ranka budzisz się, by stwierdzić, ze wszystko jest inaczej, niz było. Nie umiesz sobie wytłumaczyć, co się stało, gdyż słońce wzeszło jak co rano, a na ścianie wciąż wisi ten sam obrazek, który już dawno chciałeś zdjąć. Kolory świata są te same. Dopiero po dokładnym przyjrzeniu, wydaje Ci się, że są o ton jaśniejsze czy ciemniejsze, ale to złudzenia: to twoje postrzeganie się zmieniło, bo ty sam z dnia na dzień stałeś się kimś innym. I dlatego tez zdejmiesz w końcu ten cholerny obrazek.
Inne zmiany zapowiadają się. Czujesz jak nadchodzą, powoli i nieodwracalnie, niczym pory roku. Takie zmiany poprzedzane są małymi i wielkimi wydarzeniami, które wydają się nie mieć ze sobą żadnego związku. Ale coś w najodleglejszym zakątku twojej psychiki cierpliwie łączy ze sobą te wydarzenia i ich skutki jak puzzle i w tym samym stopniu, w jakim układanka zaczyna przybierać kształt, dokonuje się w Twoim wnętrzu przemiana, kawałek po kawałku, krok po kroku, aż w ten niezauważalny sposób rodzisz się powtórnie.

Andreass Steinhoeffel "Der Mittel des Welt"

2007-06-12 17:36:31
ukochane.
'Naiwna wiara dziecka , że gdy się zamknie oczy , to wcale nie jest ciemno ' Janusz Leon Wiśniewski ' samotność w sieci'.

2007-06-12 17:36:13
ładne!
"Ilekroć w twoim życiu wydarzy się coś naprawdę istotnego, poszukaj najbliższego patyka i zapisz na nim tę okoliczność i datę. Kiedy się zestarzejesz, rozchorujesz albo będziesz pewna, że zostało ci mało czasu, zbierz wszystkie w wiązkę i spal ją. Dokonaj zaślubin patyków..."

Jonathan Carroll "Zaślubiny patyków"

2007-06-12 17:36:00
.....
"W ciszy rozmawiały ze sobą ich serca. A gdy te dwa serca powiedziały już sobie wszystko, mogły dzielić ze sobą wielkie tajemnice."

"W życiu istnieją rzeczy o które warto walczyć do samego końca."

P.Coelho "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam"

2007-06-12 17:35:52
z książki.
- Trzeba zadbać o Poczucie Równowagi. To taki mały demon, który mieszka w głowie. No więc ten demon musi siedzieć w samym środku czaszki i się nie ruszać. To najłatwiejsze z zamkniętymi oczami, bo on wygląda na świat przez nasze oczy, a jak je zamkniesz, siedzi po ciemku nieruchomo. Zapiera się rękami o twoje skronie i czeka. Dopóki trzymasz oczy zamknięte, nie ma możliwości, żeby się zachwiał – Angelino skończył tonem, który miał oznaczać, że nie oczekuje żadnych pytań, bo przecież wszystko jest bardzo jasne.
- Poczucie Równowagi, tak?
- Yhy.
- Mały demon, tak?
-Yhy.
- I ja mam go w głowie?
- Yhy.
- I w dodatku mam w to uwierzyć?
- Yhy – odrzekł tak po prostu. – Każdy go ma, tylko nie każdy potrafi kontrolować. A z tym jest najgorzej, jak się napijesz. Kiedy czicza uderza do głowy, szczypie demona w skórę i ten się miota po całej czaszcze. Dlatego ludzie po pijanemu się przewracają, dzwoni im w uszach i łzawią oczy. On czasem sieje taki zament, że ci się plączą myśli i słowa; można dostać wizji... – zamilkł nagla jakby lekko rozmarzony. (...)
- Mów dalej – szturchnąłem go patykiem z resztką pieczonej ryby. – Czegoś podobnego nie słyszy się zbyt często.
Angelino zdjął rybi ogon z mojego kijka, wsadził go sobie do ust razem z płetwą i kontynuował:
- Jah ktoh wypije za duho, to jehhe następneho dnia go hłowa boli – ogon był najwyraźniej zbyt gorący. – Demon gohinami wyje od siniaków, które sobie ponabijał. Rozumiesz?
Kiwnąłem, że rozumiem. Angelino przełknął i mówił dalej:
- Wyje i gwiżdże, jak wiatr w starej dziuplim, a do tego potrafi czymś dzwonić po uszach, tylko nikt nie wie czym.
- Tego demona u nas nazywają „kac”, a dzwoni zbami, bo ma dreszcze po przepiciu. (...)

Cejrowski 'Rio Anaconda'



2007-06-12 17:34:05
....
roztańcze w sobie świat, na przekór łzom :) oooo... tak!

2007-06-12 17:33:07
wiersz.

Nie obiecuję Ci wiele...
Bo tyle co prawie nic...
Najwyżej wiosenną zieleń...
I pogodne dni...
Najwyżej uśmiech na twarzy...
I dłoń w potrzebie...
Nie obiecuję Ci wiele...
Bo tylko po prostu siebie...;)

Czy pozwolisz, ze Ci powiem...
W wielkim skrócie i milczeniu...
Że Ci oddam i otworzę...
W ciszy serc, w potoków lśnieniu...
Słowa dwa przez sen porwane...
Przez noc ukryte... przez czas schwytane...
Słowa dwa, co brzmią jak śpiew,
dwa proste słowa....
Kocham Cię...;)

/Bolesław Leśmian/

2007-06-12 17:31:52
komuś? ;*

Pokonać głaz, pokochać go, ożywić w niej
Pokonać strach przed niezwykłym spotkaniem, poświęceniem i oddaniem
Poskromić wiatr, dogonić go i złapać tak
Tłumaczyć świat na sobie tylko znane z kamienia na aksamit

Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba,
Odkrywam słońce...
Możesz więcej się nie bać, ja na wszystko przyrzekam
Będę zawsze przy tobie

Roztopić lód, rozkruszyć go, pokonać strach
I rozgrzać ją, skuloną w jego wnętrzu, by czuła się bezpieczna

Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba,
Odkrywam słońce...
Możesz więcej się nie bać, ja na wszystko przyrzekam
Będę zawsze przy tobie



2007-06-12 17:30:53
hmm!

...a On był dla Niej jak młody Bóg
gdyby tak jeszcze kochać mógł....

2007-06-12 17:30:32
:)

"Głupota jest bardziej urozmaicona niż mądrość, bywa również ciekawsza niż mądrość. Mądrość to osobliwe zamiłowanie: aby zainteresować ludzi, wymaga ona specjalnej reklamy i popularyzacji, podczas gdy głupota tłumaczy się sama i zachwala się sama. Doprawdy czasem nie wiadomo, dlaczego właściwie należy ubiegać się o mądrość, jeśli w dodatku nie łączy się ona z cnotą."

2007-06-12 17:30:06
;*

"Pragnę być różą Małego Księcia wybraną spośród milonów róż, by ktoś mnie kochał pomimo cierni, mimo kaprysów, przelotnych burz..."



2007-06-12 17:27:25
cytat.

.....pal mosty. To też zbliża.
Zaciera dystans.
Dystans to mój ostatni sprzymierzeniec. Pal go licho!! (R.Putzlacher)

2007-06-12 17:26:56
dziękuje ;*
"Dziękuję, że jesteś.
Potrafię docenić Twoją przyjaźń, dobro, radość...
ale dlaczego tak rzadko zauważam,
jak ważna jest sama obecność.
Dziękuję, że dzielisz ze mną smutki;
troski przeżywane z przyjacielem maleją.
Dziękuję, że dzielisz ze mną szczęśliwe chwile;
szczęście przeżywane razem z przyjacielem
rozmnaża się."



2007-06-12 17:25:26
Love.........

Love is patient, love is kind.
It does not envy, it does not boast, it is not proud.
It is not rude, it is not self-seeking,
it is not easily angered, it keeps no record of wrongs.
Love does not delight in evil but rejoices with the truth.
It always protects, always trusts, always hopes, always perseveres.

/.../

2007-06-12 17:24:43
Bo jesteś Ty!

Bo jesteś Ty
Zaczynasz ze mną dzień
Bo jesteś wciąż
Gdy zaczyna się noc
Już wszystko mam
Cóż więcej mógłbym chcieć?
Bo jesteś tu
I zawsze tu bądź

2007-06-10 20:15:08
vacaciones....
niedługo, czekam:D

2007-06-10 20:03:26
ooo.... :D
kto jej nada sens, jeśli nie Ty? ;*

2007-06-10 20:02:13
masz w sobie wiare.


Masz w sobie wiarę kiedy się zdaję, że już nie wyjdzie nic.
Ona daje siłę by się wzbić.
Nic nie jest niemożliwe choć są dni, gdy trudno uwierzyć w to
I łatwiej lęk ukrywać niż pokonać go
Jednak mówisz sobie walcz kto miał by być



2007-06-10 20:00:27
w środku myśli :*

Czy myślisz że
Tak łatwo jest zostawić coś
Co kochasz choć
Jeszcze nie spodziewasz się
Że droga do marzeń z ludzi
Składa się
Zamknij oczy
Każdego dnia zmieniam się
Więc pozwól mi być kim chcę
Ty możesz to co dostępne mieć
Dla serca ucha a resztę
Zostaw mi proszę więc
Do środka myśli prowadzi
Nieskończoność dróg
Mam miejsce które kocham
Lubię w oknie tam
Samotnie stać
Przez chwilę
Czuć jak tańczy czas
Oddalam się by lepiej móc zobaczyć
Zamykam oczy
Czuję blask
Woda liże
Moje stopy
Piękny bezczas

2007-06-10 19:59:03
póki jeszcze!
nie chcę wiedzieć, że jutro Cię zabraknie.
tylko w taki dzień,
w mieście gdzie od dawna zakazano łez,
- znajdę Cię.
zanim będzie już za późno, żeby śnić.
może niewypowiedzianych słów,
dziś nie będzie żal.

póki jeszcze Twoje serce
nie przestało dla mnie bić.
w Twoich oczach mam następny świt
i więcej nie potrzeba mi.
nie zabierze tego nikt
póki jesteś Ty.

2007-05-25 14:47:10
za miłość mą.

Nie ważne jak, i nie ważne jest gdzie,
Dla ciebie żyję, teraz to wiem.
Nie łatwo mi, czasem zrozumieć cię,
To przeznaczenie, więc kochaj mnie.
Jestem dla ciebie, mój aniele.

Nie proszę o nic, więcej niż możesz dać,
Czy to miłość do krwi, pokaże nam czas.
I nie ważne co mówią, słowa ostre jak szkło,
Ty kochaj mnie, i ze mną bądź.
To tak wiele

Nie chce więcej niż możesz mi dać.
Czy to za wiele?, mój aniele.



2007-05-25 14:45:59
Dlaczego nie
Mówisz ze na wszystko jest w życiu czas, upadki i wzloty
Czuję, że choć rożni się dziś twój świat, coś jednak na łączy
Chłód nocy, upalny dzień
Boję się zbyt wielu niewinnych spraw, i złowrogich spojrzeń
Wtedy w domu zwykle ukrywam twarz, myśląc o Tobie
Co robisz, co chciałbyś mieć

Dlaczego nie wierzyć mam , że teraz będzie lżej tak jak chcę
Dlaczego nie widzisz jak, wdzięczna Tobie jestem za miłość

W każdy dzień potykam się , by znów wstać i nabrać pokory
Gdybyś chciał podzielić raz ze mną żar bezcennej nocy
Czuć dotyk , mój dotyk mieć

2007-05-25 14:44:36
śliczne! ;*

Mówią, że kiedy rodzi się człowiek...
z nieba spada dusza...
i rozpada się na dwie części...
Jedna z nich trafia do kobiety...
druga do mężczyzny...
...Natomiast całe życie
polega na odnalezieniu
tej drugiej polowy...
...Połowy swojej własnej duszy...
...połowy samego siebie... i tej jedynej...

2007-05-25 14:43:02
Jeden z moich ukochanych cytatów mówiących o miłości (pochodzi z książki "Ono" Doroty Terakowskiej)
Miłość to raptem słowo. Słowo z kina, z książki, z kolorowego pisma. Tak wielu ludzi wierzy, że wystarczy je wypowiedzieć i już będzie dobrze, bo ono uleczy, uratuje, oczyści. A to tylko słowo. Łatwo je wypowiedzieć, równie łatwo unieważnić. Ale spróbuj przekształcić je w prawdziwe, trwałe uczucie, zamień je w ściany domu, który stać będzie latami, niczym nie zagrożony i da ci szczęście, bezpieczeństwo, poczucie sensu i radości z każdej spędzonej wspólnie chwili.

2007-05-25 14:40:36

Że nie widzisz już we mnie tego, co widziałeś,
że nie czujesz już do mnie tego, co kiedyś czułeś,
że nie dostrzegasz we mnie, chociaż chciałeś,
że jakoś nie potrafisz mnie zrozumieć.

2007-05-25 14:34:07
kocham tą piosenke ;*
I've been living with a shadow overhead
I've been sleeping with a cloud above my bed
I've been lonely for so long
Trapped in the past, I just can't seem to move on

I've been hiding all my hopes and dreams away
Just in case I ever need em again someday
I've been setting aside time
To clear a little space in the corners of my mind

All I want to do is find a way back into love
I can't make it through without a way back into love
Oh oh oh

I've been watching but the stars refuse to shine
I've been searching but I just don't see the signs
I know that it's out there
There's got to be something for my soul somewhere

I've been looking from someone to shed some light
Not just somebody just to get me through the night
I could use some direction
And I'm open to your suggestions

All I want to do is find a way back into love
I can't make it through without a way back into love
And if I open my heart again
I guess I'm hoping you'll be there for me in the end

There are moments when I don't know if it's real
Or if anybody feels the way I feel
I need inspiration
Not just another negotiation

All I want to do is find a way back into love
I can't make it through without a way back into love
And if I open my heart to you
I'm hoping you'll show me what to do
And I you help me to start again
You know that I'll be there for you in the end (more)



2007-05-25 14:32:19

"Żyję sobie cały czas
Chodzę tutaj, chodzę tam
Niby nic nie dzieje się
Niby jestem, niby nie
Ale nagle czuję dreszcz
Drżą mi ręce, cały drżę
Wiem, że właśnie nadszedł dzień
Kiedy w bestię zmieniam się

Wczoraj Jekyl, dzisiaj Mr. Hyde
Chcę być sobą, ale nie wiem jak

Nie wiem jak mam dalej żyć
Chyba zacznę ostro pić
Raz niedźwiedziem staję się
Potem miś na drugi dzień
Już głupieję, pomóż mi !
Drżą mi nogi, ciało drży
Znowu bestią staję się
Gdzie ja jestem, powiedz gdzie ?!

Pomóż mi się odnaleźć, błagam pomóż mi !
Nie mogę już tak szaleć - spokój mi się śni"

2007-05-25 14:31:48
.......

"Przestań cały czas myśleć, że kogoś krępujesz, że komuś przeszkadzasz! Jeśli ludziom się to nie spodoba, upomną się o swoje! A jeśli nie będą mieli odwagi, to już ich sprawa"


"nie możesz się przyzwyczajać do słuchania muzyki co wieczór. NIKT NIE POWINIEN SIĘ DO NICZEGO PRZYZWYCZAJAĆ, Edwardzie."

2007-05-25 14:29:15
......
"Nagle tak cicho zrobiło sie w moim świecie, bez Ciebie"

tak bardzo o mnie ;(



2007-05-25 14:27:38
?
"Dlaczego umarł? Nie wiadomo.
Nie wiadomo też zresztą dlaczego żył..."

2007-05-25 14:26:31
złote myśli.
"Są ludzie, którzy nigdy by nie byli zakochani, gdyby nie słyszeli o miłości."
François de La Rochefoucauld

"Lepiej smucić się i kochać, niż żyć bez miłości w szczęściu."
Selma Lagerlöf


To, co mężczyźni w istocie wielbią, to żeński ideał - będą więc wściekli, gdy zmącisz ów obraz i obrócą się przeciw tobie.
Dana Densmore

2007-05-25 14:25:46
zanim powiesz.
"Tak łatwo dziś stracić swoją twarz, i z dnia na dzień kimś innym sie stać..."



2007-05-25 14:24:50
oooj ;(
"jak statek ma porwane zagle stoi w miejscu jak tak samo, ale wiem że moge wygrać partie z góry przegraną, bo gdy obudze sie rano bede miał siłe by walczyć by ruszyć z miejsca napewno to mi wystarczy"



2007-05-25 14:23:18
........
" Są dni kiedy mówię dość
Żyję chyba sobie sam na złość!
Wciąż gram śpiewam, jem i śpię
Tak na prawdę jednak nie ma mnie! "

2007-05-25 14:22:31
straciłam coś ważnego.
You said when you'd die that you'd walk with me every day
And I'd start to cry and say please don't talk that way
With the blink of an eye the Lord came and asked you to meet
You went to a better place but He stole you away from me

And now she lives in heaven
But I know they let her out
To take care of me

There's a strange kind of light
Caressing me tonight
Pray silence my fear she is near
Bringing heaven down here



2007-05-25 14:19:39
"Mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać."
"nigdy nie miej wątpliwości czy zasługujesz na to, czego chcesz. Zdobądź to."



2007-05-24 19:42:02
zdjecia na konkurs :D
Oto ja Helenka i mój mąż Gieniek xD no i oczywiście nasze piękne stroje, mmmm! :)





2007-05-22 14:29:30
z serca ;*
"I must be crazy now, maybe I dream too much, but when I think of you.... " :))

2007-05-22 14:28:38
Roni
"Robił to na co miał ochotę, miał ochotę na to co robił" Ronaldinho Gaucho :)

Dlaczego On?
-jak mu coś nie wyjdzie to uśmiech nie schodzi mu z twarzy... !
-jest Bogiem futbolu



Cytaty Ronaldinho:
Uderzyłem jak zawsze, silnie, ale niestety obok słupka. Muszę chyba więcej ćwiczyć na
treningach. [...]
FC Barcelona ma nadal wysokie morale i nie ma co dramatyzować. Jesteśmy przecież liderami - Po przegranym meczu i nie strzelonym karnym przez Ronniego.
Jestem brzydki, ale mam mnóstwo uroku -Ronaldinho o swoim wyglądzie :)-
I tak mogę grać tylko w jednym - Ronaldinho o zainteresowaniu jego osoba kilku klubów
(za czasu gry w PSG).
Chłopcy mają stałe instrumenty, ja pobrzdąkam na tym co mi dadzą do ręki- Ronni o nagraniu płyty ze swoim zespołem muzycznym.
Gdy zakładam koszulkę Barcelony, to wiem, że po wyjściu na boisko zagram na 100 procent


Fragment wywiadu:

-Co było najprzyjemniejszą chwilą w Twoim życiu?

Ronaldinho Gaucho: Było ich wiele. Dzięki Bogu, miałem wspaniałe życie od urodzenia, zarówno na boisku, jak i poza nim. Takich niezapomnianych chwil było mnóstwo.

- Mówi się, że piłkarz dojrzewa w wieku 28 lat. Czy uważasz, że zobaczymy wkrótce jeszcze lepszego Ronaldinho?

Ronaldinho Gaucho: Piłkarz, który nie zakończył kariery, uczy się przez cały czas. Jestem jeszcze młody i muszę się poprawić we wielu aspektach. Cieszę się, że najlepszy wiek dla piłkarza to 28 lat, bo muszę się jeszcze dużo nauczyć.





2007-05-21 18:51:44
!
Nie wierze w to, ze poczatek sie konczy;
Nie wierze, ze smierc nas rozlaczy;
Nie wierze, ze wypada i nalezy;
Nie wierze tym, ktorzy zawsze lepiej wiedza.

Nie wierze w przemoc, lewice i prawice,
Ze wszystko da sie okreslic i policzyc;
Nie znosze falszu, mody i dogmatow,
Sztucznych ludzi i sztucznych kwiatow.

2007-05-21 18:50:27

'nie staraj się zrozumieć,
dlaczego tak to czuję
i tak już jest za późno,
żeby się zakochać'

2007-05-21 18:50:14

"Są chwile
Gdy wolałabym martwym widzieć Cię
Nie musiałabym
Się Tobą dzielić nie nie
Gdybym mogła schowałabym
Twoje oczy w mojej kieszeni
Żebyś nie mógł oglądać tych
Które są dla nas zagrożeniem
Do pracy
Nie mogę puścić Cię nie nie
Tam tyle kobiet
Każda w myślach gwałci Cię
Złotą klatkę sprawię Ci
Będę karmić owocami
A do nogi przymocuję
Złotą kulę z diamentami"

2007-05-21 18:49:18

I could use some
Time to curl away
My aggression
Is where you stake
Your claim
Why I question
This curve on which you grade
My conception
A joke? Or latest craze?

I try to get away
And yet I stick around
So fall and crawl away
And brush away loose ground

My intention
Can I arrive at eight
Lie and dream some
Surprise you guys I'm late
All right, correction, forgetting something
Wait

Brush away loose ground
Brush away loose ground


Alice in chains - Brush Away



2007-05-21 18:47:49
krótkie. prawdziwe!
Każdy ma prawo marzyć inaczej.

2007-05-21 18:47:31
;)
Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze światem widzialnym i niewidzialnym. Odnaleźć prawdziwe oblicze Boga. . . Ale czy miłość jest w stanie uchronić przed samotnością? Nie zapominajmy, że "Bóg ukrył piekło w samym sercu raju".

2007-05-21 18:47:16
neich pani nie wierzy.
"...Niech pani nie wierzy w obietnice. Świat jest ich pełen. Obietnic bogactwa, zbawienia, wiecznej miłości. Niektórzy sądzą, że mogą wszystko obiecać, inni zaś na to przystają, bo łudzą się, że zapewni im to lepszą przyszłość – tak chyba dzieje się w pani przypadku. Ci, którzy łamią obietnice, czują się bezsilni i sfrustrowani. To samo dzieje się z tymi, którzy gorączkowo chwytają się cudzych obietnic..."

2007-05-21 18:46:51
...........
"Bądźcie szaleni, ale zachowujcie sie jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycie odmiennymi, ale nauczcie sie to robic, nie zwracając na siebie uwagi."

"To powodowało, że ludzie byli zastraszeni, bali sie naruszyc niewidzialne zasady, rządzące ich zyciem zasady."

"To właśnie była wolność, czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni."

"Gdy pojawia sie nieuniknione, strach znika (...) szkoda trwonic sil na strach."

2007-05-21 18:46:22
ludzie.
Co jest najśmieszniejsze w ludziach?
1. Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem.
2. Tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, potem trwonią pieniądze, by odzyskać zdrowie.
3. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej, i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości, ani przyszłości.
4. Żyją, jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.

2007-05-21 18:46:06
zahir.
" [...] prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięst. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas, gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu"

Zahir:)

2007-05-21 18:45:50

2007-05-21 18:45:36
... ?
"[...] dlaczego ludzie są nieszczęśliwi. [...] Są uwięzieni w swojej historii osobistej. Wszyscy sądzą, że głównym celem życia jest wypełnianie planu. Nikt nie zadaje sobie pytania, czy to jego własny plan, czy raczej wymyślony przez kogoś innego. Gromadzą doświadczenia, wspomnienia, przedmioty, pomysły, a to zbyt wiele do udźwignięcia. I w ten sposób zapominają o wlasnych marzeniach"



2007-05-21 18:44:43
tak, właśnie tak!
"Nie istnieje nic gorszego od poczucia, że nasze istnienie lub nieistnienie nie jest dla nikogo ważne, nikogo nie interesują nasze przemyślenia na temat życia, a świat spokonie może toczyć się dalej, bez naszej kłopotliwej obecności"

2007-05-20 21:19:20
ukochane.
Jak mgła - znika obraz ten, nieskończony sen. Wiem, że krąży gdzieś, pośród gwiazd.



2007-05-20 21:17:54
:)
'Zależy mi na innych ludziach, tylko nie potrafię niekiedy ocenić, kto przyjacielem, a kto wrogiem. Poza tym mam silne zaburzenia pamięci i nie pojmuję, dlaczego nagle inni przestają się do mnie odzywać.Sama dla siebie jestem zagadką, nawet nie jestem pewna tego, czy tej nocy po prostu się nie powieszę.'

alkohol prochy i ja - B. Rosiek



2007-05-20 21:17:07
nie zrozumie.
".. nie zrozumie ten kto nie przeżył .."



2007-05-20 21:15:51
....
"porwałąm stare zdjęcia. wyrzuciłam listy i rzeczy które się wiązały z tobą. juz tu nie mieszkasz. nie przypomina mi ciebie żaden przedmiot, obraz nawet kolor ściany. już nic nas nie łączy nawet nie mam żalu zeby z nim cię wspominać. czekałam długo do twojego powrotu który nigdy nie nastał. czytając po raz ostatni twoje obietnice przypominałam sobie slowa "na zawsze... kiedyś będziemy... co by się nie stało... na całe życie... na pewno. przecież wiesz... jakby coś... w każdej chwili... przetrwamy wszystko..." jakie tkliwe były te kłamstwa i jak prawdziwie brzmiały wśród łez i drżenia głosu. było-minęło. już nie czekam na twój telefon i udaję że nie pamiętam o twoich urodzinach. czasem nawet myśle że jest lepiej niż gdyby było inaczej. i czasem nawet szkoda mi ciebie bo wydajesz się nie być człowiekiem. i z czasem wiem że jest dużo lepiej gdy nie ma ciebie przy mnie. i z czasem jestem pewna ze nasz przyjaźń zgnila od środka. żegnaj moja droga. już nic nas nie łączy"



2007-05-20 21:14:28

'Kolejna noc z serii nieprzespanych-przepłak anych. I nie mam komu o tym powiedzieć. Nie mam do kogo zadzwonić, bo wszyscy o pierwszej w nocy śpią. Po prostu jest już za późno...
Najchętniej porozmawiałabym z Tobą. Bo Ty wiesz jak można mi pomóc, jak można mnie uspokoić. Wystarczą dwa słowa, tak ważne słowa.. Ale mi ich nie powiesz. Muszę to wszystko stłumić w sobie, aż pewnego dnia wybuchnę. Bo nawet matka stwierdziła, że wrażliwa jestem...
Nie chcę pisać jak mi to jest źle. Bo słowa te i tak idą gdzieś daleko w głąb sieci. A przecież powinny iść tylko do Ciebie.
Moje słowa do Ciebie już nigdy nie dotrą. Jej docierają zapewne na co dzień.. Teraz chcę tylko wygrać zakład, żebyś odniósł porażkę. Bo przecież Ty przegrywać nie potrafisz. Życie nauczyło Cię odwiecznych sukcesów.
A może to nie życie lecz to, że zawsze miałeś co chciałeś, Jedynaku?'



2007-05-20 21:13:42
......
"Tyle słów i wszystkie podobne,
Tyle myśli i wciąż nie wiemy dokąd...
Giną w ciemnościach, by znów ze snu się budzić,
kołyszą nami melodią miłości...

I choć Mgławica marzeń leciutko blednie,
ma się złudzenie, że razem...
Kto teraz zapyta władców przestworzy?
Kto pójdzie śladem nici pajęczyn...

Stopniowo przygasły resztki buntu,
Poprzestajemy na ...złudzeniach,
jak bolesnym skurczem zaciska się krtań,
gdy ślepo kołujemy w marzeniach...

Dlaczego?
Przecież i ja mam duszę...
I co?...
Idziemy dalej jakbyśmy nie byli ludźmi..."



2007-05-20 21:12:41
smutne....
"Gdzieś w głębi duszy dobrze wiemy, że nasze życie polega na tym, iż udało się jeszcze jedno uderzenie serca. I jeszcze jedno. I... Nie ma żadnej niesprawiedliwości, żadnej subtelniej interpretacji. Jest tylko odroczenie.
Wcześniej lub później każdy wpada na swoją ścianę, wjeżdża na czerwonym świetle i sunie na ciężarówkę, o której od zawsze wiedział, że się zbliża. Na burcie ciężarówki napisz 'Rak' albo 'Ból', albo 'Utrata'. Modlisz się, żeby uniknąć katastrofy. A modlitwa brzmi: 'Boże, błagam, uchroń mnie przed tym, co nieuniknione'."

2007-05-20 21:10:50
po prostu!
"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę, zamiast przeklinać ciemność..."



2007-05-20 21:07:37
z serca ;*
Wybacz mi, chciałam tylko dla Ciebie żyć,
Dla mnie byłeś wszystkim,
miłość zgubiła mnie,
Jesteś mi zbyt bliski.
Gdy pierwszy raz przytuliłeś ją,
Pomyślałam tylko,
Żeby zawsze z Tobą być,
Zamknę oczy na wszystko.



2007-05-20 21:06:52
świat się pomylił.
Każdy deszcz
każda noc
i nagi księżyc
jego czuły wzrok,
zapach traw
ciepło dni
jak by trochę magii
ktoś odebrał im
radze sobie świetnie
przecież wiesz
tylko w snach powraca
myśl że tam
na dnie
został twój ślad
głęboko tam
twoja muzyka we mnie gra
tam na dnie
został twój ślad
i moja łza
bo świat się pomylił

Pierwszy śnieg
śmiech mój
dźwięki miasta
kolor snów
jego szept
każdy świt
jakby trochę magii
ktoś odebrał im
tylko morzu mogłam
zwierzyć się
jak złamana w głębi
jestem tam
na dnie
został twój
głęboko tam
twoja muzyka
we mnie gra
tam na dnie
został twój ślad
i moja łza
bo świat się pomylił

Powiedz że
kiedyś uda się
uwolnić duszę mą
z uścisku twoich rak



2007-05-17 13:50:38
Życie nie stawia pytań, po prostu jest....

Szeptem do mnie mów, mów szeptem, by nikt obcy Twoich słów nie słyszał
Jak najciszej proszę mów, a przedtem, spójrz w oczy tak jak tylko Ty patrzeć na mnie umiesz
Chcę uwierzyć, że przede mną, nikt nie uczył się tych słów na pamięć
Więc mów szeptem, szeptem się nie kłamie, a to co mówisz, przecież brzmi jak jakaś baśń
Świat cały dziś mi zazdrości, za oknem zaczaił się wiatr - chce ukraść nam słowa miłości
Twe słowa, które starczyć mają nam na wiele, wiele lat

Dlatego szeptem do mnie mów, mów szeptem, jak najciszej mów, bo wciąż się boję
By zły los słów nie podsłuchał Twoich, żeby marzeń naszych nam nie ukradł nikt
Codziennie ktoś komuś mówi, to samo, co mówisz dziś Ty, lecz słowa tak łatwo pogubić
Więc wiele słów, a mało szczęść spotyka się na świecie tym
Kochany szeptem do mnie mów, mów szeptem, by nikt obcy Twoich słów nie słyszał
I niech zamknie się nad nami cisza, w której już nie trzeba będzie wcale słów

wyk.H.Banaszak (sł.J.Korczakowski)

2007-05-17 13:48:17
Nie dotykaj mnie, tylko mnie przytul
'Tęsknię za Tobą tak, że aż mi szumi w uszach. Wyobrażasz to sobie? (...). Nie potrafię sobie z tym poradzić. Ty zawsze byłeś. Po prostu przyszedłeś z ulicy i tak już zostało. (...) zawsze byłeś, l przedtem też. Bo tak naprawdę to nie było "przedtem" przed Tobą.
Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie. Tęskniłam już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej (...) I tak nie pomagało (...)

Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie."

2007-05-17 13:46:49
Wszechświat pełen jest czarodziejskich zjawisk,

Tajemnica miłości
...Wówczas do studni podeszła dziewczyna, która nie nosiła czarnych sukien. Trzymała na ramieniu dzban na wodę, jej głowę spowijał czarczaf, ale twarz miała odkrytą. Młodzieniec wstał, by spytać ją o Alchemika. I nagle czas jakby się zatrzymał, a Dusza Świata objawiła się przed nim w całej pełni. W chwili gdy spojrzał w jej ciemne oczy i na usta, które wahały się między uśmiechem a milczeniem, pojął najistotniejszą mądrość Języka, którym mówił wszechświat, i to, że wszystkie istoty ziemskie były zdolne go pojąć własnym sercem. Miłość była starsza od samych ludzi, a nawet od piasków pustyni i powracała odwiecznie z tą samą siłą wszędzie tam, gdzie krzyżowały się dwa spojrzenia, tak jak spotkały się dzisiaj te dwa obok studni. Jej twarz rozpromienił uśmiech i był to znak, na który młody człowiek czekał całe życie. Szukał go wszędzie, w księgach, pośród kryształów, owiec i w ciszy pustyni. Był to najczystszy Język Wszechświata, bez cienia komentarza, bo wszechświat na swej drodze do nieskończoności nie potrzebował żadnych wyjaśnień. W tej chwili liczyło się jedynie to, że oto stoi przed kobietą swego życia i ona wie o tym bez słów. Był tego bardziej pewien niż czegokolwiek na świecie. Nawet jeśli jego rodzice i rodzice jego rodziców powtarzali uparcie, że należy najpierw oświadczyć się i zaręczyć, poznać się nawzajem i zebrać pieniądze na posag. Ten, kto tak mówił, nie poznał nigdy Języka Wszechświata, bo kiedy się go poczuje całym sobą, łatwo zrozumieć, że zawsze na świecie ktoś na kogoś czeka, czy to na dalekiej pustyni, czy w samym sercu gwarnego miasta. I gdy w końcu skrzyżują się drogi tych dwojga i spotkają się ich spojrzenia, to wtedy znika cała przeszłość i cała przyszłość. Liczy się tylko ta chwila i owa niewiarygodna pewność, że wszystko pod niebieskim sklepieniem zostało zapisane jedną Ręką. Ręką, która obdarza miłością i stwarza bliską duszę dla każdego śmiertelnika, który w słonecznym świetle krząta się niestrudzenie, wypoczywa i szuka swego skarbu. ...
Coelho



2007-05-17 13:45:06
Tylkooo... przytul ;))


...Ty słów, o miłości tych słów
dziś nie zbywaj milczeniem
razem ze mną je mów
Już wiesz, to dla Ciebie ta pieśń
Pieśń ma siłę tajemną
Już na wieczność będziesz ze mną
Nie mów mi, że chcesz iść
Powiedz mi, że od dziś
Nigdy już z dłoni swych
nie wypuścisz mych dłoni
W ten blask
w słońca blask ze mną chodź
Dla nas cały jest świat
Dla nas dzień, dla nas noc
M. Walewska

2007-05-17 13:42:28
nie wiedziałam !

"K - jak kochać
dwie kreski
przychodzące z daleka
w tej pierwszej
która była przed ich początkiem
złączone
A może
dwie kreski odchodzące
każda
w swoją
stronę
"

2007-05-17 13:39:55
Love ;*
Love is patient, love is kind.
It does not envy, it does not boast, it is not proud.
It is not rude, it is not self-seeking,
it is not easily angered, it keeps no record of wrongs.
Love does not delight in evil but rejoices with the truth.
It always protects, always trusts, always hopes, always perseveres.

/.../

2007-05-16 16:01:50
.
" Ten kto stracił coś co uważał za swoje,
uczy się w końcu, że nic nie jest jego własnością... "

2007-05-14 18:11:00
Refleksja?!
a może jej brak... bo właśnie dziś smutna wiadomość, już nie jestem tak szczęśliwa. trudno. takie życie :(



2007-05-14 18:01:45
Gosia A.
Ostatni już raz gasną światła
Pusta sala, znów hotel i sen
Dopada mnie zgiełk tego miasta
Jestem sama, choć noc tuli mnie



2007-05-13 18:48:10
żeby nagle zobaczyć

Więc tak długo trzeba było rozsądku się uczyć
na pytania logicznie odpowiadać
nie mówić bez sensu i od rzeczy
żeby nagle zobaczyć
że nadzieja może być obok rozpaczy
niewiara obok wiary
skakanka dziecięca na podłodze obok trumny
dostojnik obok prosiaka
prawda z palcem na ustach
podopieczny pod kołami karetki pogotowia
modlitwa obok smutnego kotleta na talerzu
i ten krzyk nie umieraj nie odchodź jeszcze okażę ci serce
z którym uciekałem --- obok ciszy

JT [*]



2007-05-13 18:46:06
śpieszmy się.... !

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc calkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myslimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej

tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak d?więk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

Jan Twardowski

2007-05-13 18:43:31
Jeśli miłość ;*

najpierw nie chcieli uwierzyć
więc mówili do siebie
że ich miłość za wielka
nieobjęta jak liście
za wysokie za bliskie
potem że to nieprawda
przecież tak jest ze wszystkim

lecz Ty co znasz ptaki po kolei
i buki złote
wiesz że jeśli miłość to tak jak wieczność
bez przed i potem


Jan Twardowski[*]

2007-05-12 12:19:46
ballada, visca el barca ;*

"Katalońska drużyna jest najlepsza na świecie
Co tam będę gadać przecież już to wiecie.
Grywa tam Rivaldo piłkarz wyborowy,
Zawsze jest do boju ochoczo gotowy.
Wkłada on koszulkę w ‘Katalońskie Barwy’
Przypominające kolor pięknej larwy.
Wchodzi na boisko zerka na murawę,
I widzi przed sobą wciąż zieloną trawę.
Wie, że dzisiaj mecz, ‘blaugrana’ jest ważny,
Jest bardzo skupiony i ciągle poważny.
Zerka na sędziego gwizdek w jego dłoniach,
A ma on zmarszczki na swych łysych skroniach.
Aż tu nagle gwizdy Barcy publiczności,
Camp Nou dzisiaj gości nie codziennych gości.
Przyjechali na mecz piłkarze z Madrytu,
Chcą zdobyć 3 punkty, ale są do kitu.
Wchodzą rzędem jak Królowie Hiszpańskiego tronu,
Czy się doczekają dzisiaj swego zgonu?
A Raul idzie pierwszy z myślą, że przystojny,
Figo za nim kroczy bardzo niespokojny.
Kochali go kiedyś kibice ‘Blaugrana’
Teraz nie oszczędzą na niego banana.
Zbliżał się on prawie do linii środkowej,
Kiedy wielki banan trafił w jego głowę.
Krzyczą wszyscy z trybun ‘zdrajców tu nie chcemy’
‘i bez Ciebie Figo wygrać też umiemy’.
Już wszyscy piłkarze zajęli pozycje,
Czekając na gwizdek jak na amunicje.
Sędzia jest sprzedawczyk tak to zawsze bywa,
Realowi potrzebny bo wtedy wygrywa.
Nie wie jednak biedny, że mej Barcelony,
Nie powstrzyma sprzedawczyk, sędzia opłacony!
Bierze se on gwizdek, prztyka do buzi,
Dmucha w jego wnętrze co go bardzo trudzi.
A na bramce Barcy Jose Manuel Reina,
Trzęsie się i skacze jak na rzece trzcina.
Biegnie w jego stronę Raul’ik podniecony,
‘Jak nie strzelę bramki dostanę od żony’.
Ostro się przymierza trafić tego gola,
Mówi: ‘bardzo łatwe, technika z przedszkola,
Jestem dziś najlepszy i dużo zwojuje’
Ale jednak piłka w słupek się kieruje.
‘Mam już dzisiaj dosyć’, zły jak polna osa,
Zobaczył go Kluivert więc go kopnął w nosa.
Niby przypadkowo, lecz już miał go dosyć,
Bo Raul na boisku lubi się panoszyć.
Sędzia jednoznacznie, czerwień dla Kluiverta,
A kartka wygląda jak zwykła koperta.
Faul był w polu karnym będzie jedenastka,
Lecz to jest dopiero emocji namiastka.
Kto podejmie się zadania?, będzie wykonawcą,
Coś się zdaje, że ten Figo chce być gola sprawcą.
Bierze piłkę w swoje łapy, ustawia na kredzie,
Jak nie strzeli tego gola będzie w niezłej biedzie.
Robi kroki dwa do tyłu, patrzy na Reinę,
Minę ma na twarzy jak starą cytrynę.
A na głowie błyszczy żelu prawie jedna tona,
Chce być piękny i przystojny jak Królowa Bona.
Wnet podchodzi do piłeczki, kopie ją nieśmiało,
Leczy by trafić piłką w bramkę to było za mało.
Piłkę w rękach ma Reina wykopał daleko,
A twarz Figo blada jak od krowy mleko.
Co to będzie, co powiedzą działacze Realu,
Przecież on kosztował miliony dolarów.
Jednak koszt nie zawsze wartości się trzyma,
Vincente Del Bosque na ławeczce kima.
Lewym skrzydłem pędzi z piłką Abelardo,
Wnet podał ją prosto pod nogę Rivaldo,
A Rivaldo przecież technik wyborowy,
Aby strzelił gola nie trzeba namowy.
Już w oddali dostrzegł bramkę Casillasa
Z tego przemęczenia spadnie jego masa.
Biegnie jeszcze bliżej podrzuca piłeczkę,
Myśląc by nie trafić ponownie w poprzeczkę
I tyłem do bramki strzela gola z przewrotki
Rozjechały nogi się bramkarza jakby miał tam wrotki.
Już minuta setna nikt nie zauważył,
Sędzia nie zagwizdał no bo się rozmarzył.
W tym momencie arbiter kończy już spotkanie,
Bo jak nie to karę od FIFA dostanie."

2007-05-11 16:40:29
jedna myśl ;*

Na początku było nam
Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć

2007-05-11 16:26:45
:* :* :*

Kochaj mnie
Tak jak ja kocham cię
Bez dwóch zdań
Jakby świat
Kończył się

2007-05-11 16:25:44
Prawdziwe.... piękne ;*

"Żeby przetrwać, musisz nauczyć się żyć bez niczego.
Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać. Jeślibyś zapytał, po co, odrzekłabym, że nawet bez tych fundamentalnych wspaniałych rzeczy, bez tej gorejącej krwi w arteriach, zostaje w życiu, w jednym dniu, dostatecznie wiele, by uczynić je cennym, ważnym, pasjonującym.
Jak mam bez Ciebie żyć? Umieszczam Cię w muzeum mego serca, które często zwiedzam, sycąc Tobą zmysły aż do bólu, zanim na noc zamkna podwoje.."

2007-05-11 16:24:56
W. Kuczok

"Myślałem: kiedy to się dzieje, dlaczego tego nie można przyłapać, dlaczego dopiero z czasem się sobie uświadamia, że się dorosło? Domyśliłem się, że ta granica musi tkwić tam, gdzie nagle przestaje się tęsknie wyczekiwać przyszłości. Tej, w której będzie się już mężczyzną z wąsami, żoną i samochodem. Tej, w której w ogóle będzie się już takim starszym, imponującym. Takim, co już nie ma wągrów i łojotoku, i niepewności ruchów. Takim, co już wytrzymuje wzrok żeński na sobie, nie spuszcza oczu po sobie, się nie pąsowi. Takim, do którego już się mówi "proszę pana".(...) Słowem: gdy się nagle przestaje wyczekiwać przyszłości, bo się już dojrzeje do tego, żeby "im wszystkim pokazać". Ni stąd, ni zowąd za przeszłością tęsknić się zaczyna; a im odleglejsza, tym tęskni się bardziej..."



2007-05-11 16:22:52
Weronika ;))

"Bądżcie szaleni, ale zachowujcie się jak normlanie ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi. A teraz skupcie się na tej róży i pozwólcie by objawiło sie wasze prawdziwe Ja.
-Co to jest prawdziwe Ja?-zapytała Weronika.
-To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie uczyniono..."

2007-05-11 16:11:00
Dziękuje!

“Nigdy nie sądziłam, że Bóg obdarzy mnie takim przyjacielem, ale jest On Miłością, której nie zdołam pojąć. Zawsze mogłam na Ciebie liczyć, w ciężkich dla mnie chwilach i nigdy Ci tego nie zapomnę, że byłeś wtedy, gdy nie było nikogo...”

2007-05-10 13:24:26
.........

"Uczmy się kochać swoich ludzi bo odchodzą nagle
Nagle pan zwija żagle, nam słowa żadne
Nie zagoją ran, które krwawią, boski plan
Ludzie nic nie przeciwstawią stwórcy
Nasz czas się kurczy mów czy chcesz
Umrzeć jak głupcy czy żyć wiecznie wierząc trójcy"



2007-05-10 13:18:05
ulubiony, choć :(

"Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja."

2007-05-10 13:15:56
Kilka bardzo ważnych słów!

"w oczach tkwi siła duszy"
"I kiedy czegoś gorąco pragniesz to cały wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu"
"...kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, jeśli naprawdę, z całych sił czegoś pragniesz, znaczy to, że pragnienie owo zrodziło sięw Duszy Wszechświata i spełnienie tego pragnienia, to Twoja misja na Ziemi"
"Każdy umie cierpieć- to ludziom przychodiz najłatwiej - najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęście"
"-A jakie jest największe kłamstwo świata?- spytał zaciekawiony młodzieniec.
-To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna rządzić nim los. W tym tkwi największe kłamstwo świata"

2007-05-10 12:54:14
;))

Dwa proste słowa

Chciałabym w sobie mieć taką siłę,
Tak opanować lęk, pokonać strach
I żeby nigdy się nie skończyło,
Uczucie które we mnie teraz trwa.

Pokonać burzę i skoczyć na dno
Nie czekać dłużej, wyjść temu na wprost
Zebrać swe siły i przed siebie biec,
I uwierzyć że możesz się spełnić.
Jeśli kochać, to tak
I rozniecić ten w środku żar,
Jeśli kochać to wszystko z siebie dać,
Zdobyć tę miłość,
Tę która tak blisko, zwyciężyć
Naprawdę choć raz.

Chciałabym w sobie mieć tyle siły,
Żebym mogła powiedzieć, że ja
Gdzieś zawsze w sobie
To głęboko kryłam,
A przecież też potrafię kochać tak.

Pokonać burzę i skoczyć na dno...
Zwyciężyć naprawdę choć raz.



2007-05-10 12:52:55
WaŻne Są ;*

Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu tyle było chwil Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy ? Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych? Jak oddzielić nagle serce od rozumu? Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu? Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy? Jak pozbierac myśli z tych nie poskładanych? Jak odnależć nagle radość i nadzieję ? Odpowiedzi szukaj , czasu jest tak wiele ... Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy ..



2007-05-10 12:51:49
z serca Albert Schweitzer

Nikomu nie wolno zamykać oczu na cierpienie albo udawać, że się go nie dostrzegło. Niech nikt nie zrzuca z siebie ciężaru odpowiedzialności. Kiedy zwierzę jest źle traktowane, kiedy krzyk zwierząt usychających z pragnienia w czasie transportu kolejowego nie dochodzi do niczyich uszu, kiedy w rzeźniach dzieje się tyle okrucieństwa, kiedy w naszych kuchniach zwierzęta giną w męczarniach z niedoświadczonych rąk, kiedy zwierzęta znoszą cierpienia z winy ludzi bez serca lub wydane są na łup okrutnych zabaw dzieci, wtedy winę ponosimy my wszyscy... Etyka szacunku dla życia nakazuje nam wszystkim poszukiwać sposobności, by za tyle zła, wyrządzonego zwierzętom przez ludzi, pośpieszyć im z jakąkolwiek pomocą.

2007-05-09 15:07:20
:*

Nie ufaj choć chcesz
Dać mu cały świat
Nie odda Ci nikt twych straconych lat
Tyle tu twoich łez
Czy naprawde tak chcesz?
Czy tego chcesz?

Gdy mówił nagle mu zabrakło słów
Jego oczy juz nie widziały mnie
Nie chciałam wierzyć , że to dzieje się
Szkoda, że teraz wiem ile w jego myślach było mnie

2007-05-09 15:04:32
Bajeczka ;(

Kiedy byłam mała
Czytałam bajki i bajek słuchałam
Świat nie chciał kłamać
Zaczęłam wpadać w jego pułapki
Wzięłam co dostałam
Choć czasami trzeba drogo zapłacić
Nie możesz mnie złamać
Przestałam dawno wierzyć w bajki



2007-05-09 15:01:04
"Zanim powiesz kocham" ;*

Mogła bym być kimś o kim marzysz, mogła bym być wszystkim o czym tylko śnisz, zawsze piękna, ciągle uśmiechnięta, taka bez humorów, jakiej nie miał nikt. Wciąż przy Tobie w ciebie tak wpatrzona. Sama nie wiem czemu coś zepsuło się. Mogłeś wiedzieć więcej niż ktokolwiek mogłeś więcej niż ja sama wiem.

Za dużo chciałam dać niż byś zdołał wziąć. Tak dużo było mnie teraz wiem. Choć byłeś blisko tak nie wiedziałam że byłeś daleko już nie ma cię tu.

Byłeś wszystkim o czym tak marzyłam. Oprócz Ciebie nic tak nie liczyło się. Nie widziałam jak powoli znikasz. Nie wiedziałam nawet, że już nie ma Cię. Nie mówiłeś, że mnie nie chcesz widzieć tak po prostu kiedyś powiedziałeś „Cześć”. Tysiąc pytań żadnych odpowiedzi nie wiesz sam dlaczego nie udało się.

Za dużo chciałam dać niż byś zdołał wziąć. Tak dużo było mnie teraz wiem. Choć byłeś blisko tak nie wiedziałam że byłeś daleko już nie ma cię tu.

Za dużo chciałam dać niż byś zdołał wziąć. Tak dużo było mnie teraz wiem. Choć byłeś blisko tak nie wiedziałam że byłeś daleko już nie ma cię tu.



2007-05-09 14:57:16
Dziewczyna mojego chłopaka ;*

Nie każdy o tym wie,
nieszczęścia lubią być
Parami dobierane - tak to jest
Nie jedź nigdzie - to nie czas
Naprawde to zły znak
Minie kilka dni
może lęk przestanie trwać
nadzieje jednak mam
odzyskać błogi stan
Do wielu łez - nie wiele trzeba mi
Ale to nie mój cel, żeby się ofiarą stać
Posłałam już - więc teraz idę spać

2007-05-09 14:55:03
;*

Powiedziała, że będzie ze mną tańczyć, jeśli jej przyniosę czerwoną różę - mówił chłopak - a tu w całym ogrodzie nie ma ani jednej czerwonej róży.

Z gniazdka swojego na dębie słowik usłyszał te słowa i wyjrzał spoza liści zdumiony.

- Ani jednej czerwonej róży w całym ogrodzie! - biadał chłopak, a piękne jego oczy zaszły łzami.

- Ach, od jakichże małych rzeczy zależne jest szczęście ludzkie! Czytałem wszystko, cokolwiek uczeni napisali, przyswoiłem sobie wszystkie tajemnice filozofii, a oto całe moje życie będzie złamane przez brak czerwonej róży.

- Oto nareszcie prawdziwy kochanek - odezwał się słowik.

- Noc po nocy śpiewałem o nim, jakkolwiek go nie znalem; noc po nocy mówiłem o nim gwiazdom, a oto go widzę. Włos ma ciemny jak kwiecie hiacyntu, a usta czerwone jak róża, której pragnie, ale namiętność okryła jego lica bladością kości słoniowej, a troska przyłożyła pieczęć swą na jego czole.

- Książe wydaje bal jutro wieczorem - szeptał chłopak - a moja ukochana też tam będzie. Jeśli jej przyniosę czerwoną różę, będzie ze mną tańczyć aż do świtu. Jeśli jej przyniosę czerwoną różę, będę ją trzymał w swych objęciach, ona oprze główkę na mym ramieniu, a dłoń jej spocznie w mej dłoni. Ale w całym tym ogrodzie nie ma czerwonej róży, wiec będę siedział sam, i ona nie zwróci na mnie uwagi. Przejdzie obok mnie obojętna, i serce mi pęknie z żalu.

- Oto istotnie prawdziwy kochanek - rzekł do siebie słowik. - On przeżywa boleśnie to, o czym ja śpiewam. Co dla mnie jest radością, jemu sprawia ból. Zaiste, miłość jest dziwna, przedziwna. Cenniejsza jest od szmaragdów i droższa od cudnych opali. Nie można jej nabyć za perły i granaty ani tez sprzedać na targu. Nie kupują jej kupcy, i niepodobna jej też wymienić za złoto.

Muzykanci będą siedzieć na swym podwyższeniu - mówił dalej chłopak - i będą grać na świeżo nastrojonych instrumentach, a moja ukochana będzie tańczyć przy dźwięku harf i skrzypiec. Będzie tańczyć tak lekko, że stopy jej zaledwie dotkną ziemi, a dworzanie w świetnych ubiorach będą się cisnąć do niej. Ale ze mną tańczyć nie będzie, ponieważ nie mogę jej dać czerwonej róży. - Rzucił się na trawę i ukrywszy twarz w dłoniach gorzko zapłakał.

- Czemu on płacze? - spytała jaszczurka przebiegając koło niego.

- Tak, dlaczego? - powtórzył motyl, uganiający się za promieniem słońca.

- No, czemu? - szepnęła stokrotka do swej sąsiadki ciągnąć, łagodnym głosem.

- Płacze z powodu czerwonej róży - objaśnił słowik.

-Z powodu czerwonej róży? - krzyknęli. - Jakież to śmieszne!

Słowik jednak zrozumiał powód troski chłopaka i siedząc w swym gniazdku na dębie, w milczeniu rozważał tajemnice miłości. Nagle rozpiął do lotu ciemne skrzydełka i wzbił się w powietrze i poszybował w stronę ogrodu. W pośrodku zielonego gazonu rósł piękny krzew różany, a gdy słowik go ujrzał, przyfrunął ku niemu i usiadł na jednej z gałązek.

- Daj mi czerwona różę - prosił - a zaśpiewam ci najpiękniejsza moja pieśń.

Ale krzew przecząco potrząsnął głową - Moje róże są białe - odparł.

- Idź jednak do mego brata, co rośnie koło starego słonecznego zegara, a może on ci da, czego potrzebujesz.

Wiec słowik frunął w stronę różanego krzewu, który rósł w pobliżu starego zegara słonecznego.

- Daj mi czerwona różę - prosił - a zaśpiewam ci najsłodsza moja pieśń.

Krzew jednak potrząsnął głową. - Moje róże są żółte - odparł. Idź jednak do mego brata, rosnącego pod oknem chłopaka, a może on ci da, czego potrzebujesz.

I słowik frunął w stronę krzewu, co rósł pod oknem studenta. - Daj mi czerwona różę - prosił - a zaśpiewam ci najsłodsza moja pieśń. Krzew jednak potrząsnął głową. - Moje róże są czerwone - odparł - tak czerwone. Ale zima zmroziła mi żyły, mróz zwarzył pączki, a burza połamała gałązki moje, i nie będę mieć róż tego roku.

- Jednej tylko róży czerwonej potrzebuje - prosił słowik - tylko jednej czerwonej róży! Czy w żaden sposób nie mógłbym jej dostać?

- Jest jeden sposób - odparł krzew - ale sposób tak straszny, że nie śmiem ci powiedzieć.

- Powiedz - prosił słowik - ja się nie przerażę.

- Jeśli potrzebujesz czerwonej róży - rzekł krzew - musisz ją wyczarować pieśnią przy świetle księżyca i zabarwić własną krwią serdeczną. Musisz mi śpiewać z piersią wbitą na cierń. Całą noc musisz mi śpiewać, cierń musi się wdzierać w twą pierś, a krew twoja musi wpłynąć w me żyły i stać się moją.

- Życie za jedną czerwoną różę, cena to ogromnie wysoka - zawołał słowik - bo wszyscy bardzo kochają życie. Przyjemnie jest siedzieć wśród zieleni i spoglądać na słońce w rydwanie ze złota i księżyc w rydwanie z pereł. Słodka jest woń głogu i słodki zapach dzwonków, ukrytych w dolinie, i wrzosu, co kwitnie na wzgórzu. Ale miłość lepsza jest od życia, a czymże jest serce ptaka w porównaniu z sercem człowieka?

Słowik rozpostarł do lotu swe ciemne skrzydełka i wzbił się w powietrze. Jak cień przemknął ponad ogrodem i jak cień przeleciał ponad gajem.

Chłopak tymczasem ciągle jeszcze leżał na trawie, jak go był pozostawił, a łzy nie zaschły wcale w jego pięknych oczach.

- Bądź dobrej myśli - zawołał słowik - bądź dobrej myśli, gdyż będziesz miał czerwona różę. Wyczaruje ją pieśnią przy świetle księżyca i zabarwię własną krwią. A w zamian żądam od ciebie tylko tego, abyś był prawdziwym kochankiem, albowiem miłość mędrsza jest od filozofii, pomimo że ta jest tak mądra, i silniejsza od potęgi, mimo że ta jest tak silna.

Chłopak przestał wpatrywać się w trawę i słuchał nie rozumiejąc, co mu słowik mówi, gdyż rozumiał tylko to, co napisane w księgach. Dąb jednak zrozumiał i zasmucił się, będąc szczerze przywiązany do słowika, który usłał gniazdko w jego gałęziach.

- Zaśpiewaj mi ostatnią pieśń - szepnął. - Będzie mi bardzo samotnie po twym odlocie.

Więc słowik począł śpiewać dla dębu, a głos jego był tak piękny jak nigdy dotąd, może dlatego że śpiewał po raz ostatni swemu staremu przyjacielowi.

Gdy skończył swą pieśń, student dźwignął się z trawy i wyjął z kieszeni notes i ołówek.

- Formę opanował - mówił do siebie odchodząc z gaju - tego mu odmówić niepodobna, ale czy ma również uczucie? Obawiam się, że tego mu brak. Nie umiałby się poświęcić dla innych. Myśli tylko o śpiewie, a każdemu wiadomo, że sztuka jest egoistyczna.

Gdy księżyc zaświecił na niebie, słowik przyfrunął do różanego krzewu i pierś przycisnął do cierna. Przez cała noc śpiewał z piersią opartą o cierń, a zimny kryształowy księżyc spłynął na skraj horyzontu i słuchał. Przez cała noc słowik śpiewał, a cierń coraz głębiej wbijał się w jego pierś, z której wraz z krwią uchodziło też życie.

Śpiewał najpierw o narodzinach miłości w sercu młodzieńca i dziewczyny. A na najwyższej gałązeczce różanego krzewu rozkwitała cudowna róża, listek za listeczkiem, w miarę jak pieśń nowa następowała po pieśni przebrzmiałej. Róża była początkowo blada jak mgły wiszące nad rzeka - i srebrna jak skrzydła zmierzchu. Niby cień róży w srebrnym zwierciadle.

Ale krzew nalegał na słowika, aby mocniej przytulił się do ciernia.

- Mocniej się przytul, słowiczku, inaczej dzień nastanie, zanim róża się rozwinie.

Więc słowik mocniej przytulił się do ciernia, a śpiew jego potężniał z każdą chwilą, gdyż śpiewał o narodzinach miłości w duszy mężczyzny i kobiety.

Delikatny cień purpury zabarwił płatki róży. Ale cierń nie dotarł jeszcze do serca, więc i serce róży pozostało białe, bo tylko krew słowika zdolna jest zabarwić purpurą serce róży.

A krzew nalegał na słowika, by się mocniej przytulił do ciernia.

- Mocniej się przytul, słowiczku jeszcze mocniej.

Więc słowik mocniej przytulił się do ciernia, aż cierń dotarł do serca, przeszywając je ostrym bólem. Gorzki, gorzki był ból słowika i coraz mocniejszy jego śpiew, śpiewał bowiem o miłości ukoronowanej śmiercią, o miłości sięgającej poza grób.

I cudowna róża stała się szkarłatna, jak purpura wschodzącego słońca. Szkarłatny był wianek płatków i szkarłatny rubin serca.

Ale głos słowika słabł z każdą chwilą i skrzydełka poczęły trzepotać, a mgła przesłoniła mu oczy. Coraz słabiej brzmiał jego śpiew, a śpiewak coraz wyraźniej czuł, że go coś dusi w krtani.

Wtedy wydobył z siebie melodię najgłębszą. Biały księżyc ją usłyszał i, zapominając o świecie, przystanął na niebie zasłuchany. Czerwona róża usłyszała i cała zadrżała dreszczem ekstazy rozchylając czerwone listeczki na chłód poranka. Echo poniosło pieśń ku swym purpurowym jaskiniom w górach, budząc śpiących pastuchów. Popłynęło ponad trzciny nadbrzeżne, a te poniosły jej zew ku morzu.

- Patrz, patrz - krzyknął krzew - oto róża skończona. Słowik jednak nic już nie odpowiedział, bo leżał martwy w bujnej trawie, z przebitym sercem.

A w południe chłopak otworzył okno i wyjrzał na ogród. - Cóż to! - krzyknął. - Jakiż szczęśliwy traf! Czerwona róża.

Nigdy w życiu nie widziałem podobnej. Jest tak przecudna, Że najpewniej musi mieć długa łacińską nazwę. - I, wychyliwszy się z okna, zerwał kwiat.

Następnie chwycił kapelusz i pobiegł do domu profesora trzymając w ręku czerwoną różę.

Córka profesora siedziała przed domem, zwijając na szpulkę błękitny jedwab, a u nóg jej leżał mały piesek.

- Przyniosłem ci czerwona róże - zawołał chłopak. - Oto róża tak czerwona jak żadna inna na całym świecie. Dziś wieczór będziesz ją nosić przy sercu. Ona ci powie, jak bardzo cię kocham. Czy zatańczysz ze mną?

Ale dziewczyna zmarszczyła brew. - Zdaje mi się, że kolor ten nie będzie się zgadzał z moja toaleta - odparła - zresztą siostrzeniec szambelana przysłał mi prawdziwe klejnoty, a każdy przecież wie, że klejnoty są znacznie droższe od kwiatów.

- Więc to tak! Zaprawdę, jesteś pani bardzo niewdzięczna! - wybuchnął oburzony chłopak. -I rzucił różę na ulice, aż potoczyła się do rynsztoku, gdzie ją zmiażdżyło koło przejeżdżającego właśnie wozu.

- Niewdzięczną! - zawołała dziewczyna.

- Co za brutalność! Zresztą, czym pan jesteś właściwie. Zwykłym studentem. Ba, wątpię nawet, czy masz srebrne sprzączki przy trzewikach jak siostrzeniec szambelana. - Rzekłszy to, zerwała się z krzesła i weszła do mieszkania.

- Cóż za idiotyzm ta miłość - mówił do siebie chłopak wracając do domu.

Oskar Wilde

2007-05-09 14:52:50
......


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku, nie unosi sie pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość czyni nas lepszymi.
[ Św. Paweł ]



2007-05-09 14:49:58
MIŁOŚĆ TO >>>

Bo miłość mój drogi to:
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie",
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.
Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie
bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej
stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców
zrywanych na skarpie,
Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić: to
"ty", moje kochanie, ty jesteś moją jedyną...
Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej
osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić
wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się
Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim
być powinna a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować
według swoich marzeń.
Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać
ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie,
To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby
ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w
ramionach twojego "ja", co znaczy więcej niż
tysiące pieszczot i szalonych uścisków,
Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet
jeśli ona przez moment się wzbrania
To dawać nie licząc tego, co inny ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.
Największa miłość wreszcie to przebaczyć, gdy
ukochana niestety odchodzi, usiłując oddać
innym to, co przyrzekła tobie.
Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój
gość i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on ci przynosi,
na twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz
dań królewskich lecz tylko suchy chleb biedaka.
Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyćs w jej ukryte siły, w życie które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla
wyrównania drogi.
To zdecydować się rozsądnie i odważnie wyruszyć na
drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć
tysięcy dni, ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.
Powinienem ci to powiedzieć, aby oczyścić twe
marzenia, że kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla
siebie tak, żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.
Kochać wreszcie to jest to wszystko, o czym
powiedziano i jeszcze więcej,
Bo kochać to otworzyć się na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚĆI, która zawszę w porę.
To jest, o wzniosła Przygodo, pozwolić Bogu
kochać tego, którego ty w sposób wolny
decydujesz się kochać!

Michael Quist



2007-05-09 14:48:37
zagubiony :(

To był kolejny dzień
ciebie nie było znów
nie chciałam wierzyć że
już nie wrócisz nigdy tu
w drzwiach zostawiłeś klucz
kto mógłby wiedzieć gdzie
mogę teraz znaleźć cię

Miejca które dobrze znam
mówią mi o tobie
miejsca w których nie ma nas
mówią że to koniec
dokąd jeszcze mogę pójść
by móc zapomnieć
wszędzie lepiej jest niż tu
bo nie ma wspomnień

Zasypiać uczę się
bo nie potrafię już
usnąć gdy nie ma cię
nie wiem po co jestem tu
już nie ciekawi mnie
nawet najlepszy film
to tylko kolejna rzecz
która czas wypełnia mi

2007-05-09 14:48:02
Spotkanie z miłością ;*

Zegar nad informacją na Stacji Centralnej w Nowym Jorku pokazywał godzinę za sześć szóstą. Wysoki, młody oficer uniósł swoją opaloną twarz i zmrużył oczy, aby sprawdzić dokładny czas. Serce waliło mu jak młotem, odbierając oddech. Za sześć minut zobaczy kobietę, która przez ostatnie 18 miesięcy zajmowała szczególne miejsce w jego życiu. Nigdy jej nie widział, a jednak jej słowa bezustannie dodawały mu otuchy.
Sierżant Blandford pamiętał szczególnie jeden dzień, najgorszą potyczkę, kiedy jego samolot znalazł się w środku samolotów wroga. W jednym ze swych listów przyznał się jej, że często czuje lęk. Na kilka dni przed bitwą dostał od niej odpowiedź: "Oczywiście, że się boisz... jak wszyscy odważni mężczyźni. Następnym razem, gdy zaczniesz w siebie wątpić, chcę byś wyobraził sobie mój głos mówiący: "Choć idę doliną ciemną, zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną". Przypomniał to sobie wtedy i odzyskał siły.

Teraz naprawdę miał usłyszeć jej głos. Za cztery minuty. Jakaś dziewczyna przeszła obok niego i odwrócił się za nią. Miała ze sobą kwiat, ale nie była to czerwona róża, na którą się umówili. Poza tym dziewczyna miała dopiero osiemnaście lat, a Hollis Maynel powiedziała, że ma trzydzieści. "I co z tego? odpowiedział jej. "Ja mam 32". Choć tak naprawdę miał 29.

Poszybował pamięcią do książki, którą czytał na obozie terningowym. "O więziach międzyludzkich" - brzmiał tytuł. W całej książce znajdowały się notatki pisane kobiecą ręką. Nigdy nie sądził, że jakaś kobieta potrafi zajrzeć w męskie serce tak głęboko i z takim zrozumieniem. Jej nazwisko znajdowało się na ekslibrisie: Hollis Maynel. Zajrzał do książki telefonicznej miasta Nowy Jork i znalazł jej adres. Napisał. Odpisała. Następnego dnia został zaokrętowany, ale nie przestali do siebie pisywać. Odpowiadała na jego listy przez 13 miesięcy. Pisała nawet wtedy, gdy jego listy do niej nie docierały. Żołnierz czuł, że jest w niej zakochany, a ona kochała jego.

Jednak odmawiała jego wszystkim prośbom, aby przysłać mu swoją fotografię. Wyjaśniała: "Jeśli twoje uczucia do mnie nie mają rzeczywistych podstaw, mój wygląd nie ma znaczenia. Może jestem ładna. A jeśli tak, to wykorzystasz to i będziesz chciał się zaangażować. Taki rodzaj miłości jednak mnie nie zadowala. Przypuśćmy, że jestem zwyczajna (musisz przyznać, że to bardziej prawdopodobne). Wtedy zaczęłabym podejrzewać, że nie przestajesz do mnie pisać tylko dlatego, że jesteś samotny i nie masz nikogo innego. Nie, nie proś mnie o zdjęcie. Kiedy przyjedziesz do Nowego Jorku, zobaczysz mnie, a wtedy będziesz mógł podjąć decyzję".

Minuta do szóstej. Przekartkował książkę, którą trzymał w ręce. Nagle serce sierżanta Blandforda podskoczyło. Szła ku niemu młoda kobieta. Była szczupła i wysoka. Miała długie kręcone jasne włosy. Oczy błękitne jak niezapominajki, wargi i podbródek zdradzały siłę woli. W jasnozielonym kostiumie wyglądała jak wiosna w ludzkiej postaci.

Ruszył ku niej, nie chcąc zauważyć, że ona nie ma ze sobą róży, a wtedy na jej ustach pojawił się nikły prowokujący uśmiech. "Idziesz w moją stronę żołnierzu?", wyszeptała. Zrobił jeszcze jeden krok. I wtedy zobaczył Hollis Maynel. Stała tuż za tą dziewczyną, kobieta po czterdziestce, siwiejące włosy wystawały jej spod zniszczonego kapelusza. Była tęga. Jej stopy o spuchniętych kostkach tkwiły w wydeptanych butach bez obcasów. Ale przy swoim zniszczonym płaszczu miała przypiętą czerwoną różę. Dziewczyna w zielonym kostiumie szybko odeszła.

Blandford poczuł, jakby miał rozszczepić się na dwoje. Pragnął iść za dziewczyną, równie głęboko tęsknił za kobietą, której duch towarzyszył mu i podtrzymywał w trudnych chwilach. I oto stała tu. Widział jej bladą twarz, łagodną i wrażliwą, szare oczy z ciepłymi iskierkami.

Sierżant Blandford nie wahał się. Jego palce zacisnęły się na egzemplarzu zniszczonej książki, który miał być dla niej znakiem rozpoznawczym. Może nie będzie to miłość, ale na pewno coś szczególnego, przyjaźń, za którą był i musi być jej wdzięczny.

Wyprostował ramiona, zasalutował i wyciągnął książkę ku kobiecie, choć w środku czuł gorycz rozczarowania.
- Jestem sierżant Blandford, a pani jest panią Maynel. Bardzo się cieszę, że mogliśmy się spotkać. Czy wolno mi... czy wolno mi zabrać panią na obiad? Twarz kobiety poszerzyła się w wyrozumiałym uśmiechu.
- Synu, nie wiem o co chodzi - odezwała się - ale ta młoda dama w zielonym kostiumie prosiła, abym przypięła sobie tę różę do płaszcza. Powiedziała, że jeśli zaprosi mnie pan na obiad, to mam panu przekazać, że ona czeka w tej restauracji po drugiej stronie ulicy. Powiedziała, że był to rodzaj próby.


S.I. Kishor



2007-05-09 14:24:52
Niemożliwe?!

"Niemożliwe to tylko wielkie słowo rzucone na

wiatr przez maluczkich, którzy godzą się z

naturalną koleją rzeczy zamiast wykrzesać siłę by

ją zmienić.

Niemożliwe to nie fakt , to jedynie opinia.

Niemożliwe to nie deklaracja. To wyzwanie.

Niemożliwe to potencjał możliwości.

Niemożliwe jest chwilowe.

Niemożliwe nie istnieje."

2007-05-08 21:17:23
I loooof You ;*

Should have known better
I should have known better

How I long for those warm summer nights
Of playing the fool and getting uptight
Crush my precious wish to the ground
You have a sunshine taste of forgive and forget

I remember having all the love to give
I remember a precious kiss upon my loving lips
You've touched my heart, my soul and everything
I remember having all the love to give
I remember a precious kiss upon my loving lips
Please help me

Looking back at what we had
Say I still want you so much
Loving you for just one reason
Loving you for just one season
Means you're required for desire

I remember having all the love to give
I remember a precious kiss upon my loving lips
You've touched my heart, my soul and everything
I remember having all the love to give
I remember a precious kiss upon my loving lips
Please help me

Loving you, loving you, loving you
Please, please help me
And I try, and I try, and I try to act naturally

2007-05-08 21:14:11
Ja do Ciebie!

Nieproporcjonalnie wiele rzeczy nas dotyczy
które mało nas obchodzą
Chyba więcej szczęścia mają
nie co ci się rodzą
a ci co umierają
Tamci wynaleźli bomby
Ci niezrozumiałe akty prawne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę

To mówię ja do Ciebie...

Wokół tyle jest przestrzeni
Co z tego kiedy ludzi jest za wiele
Jednoznacznie trudno orzec
Którzy to wrogowie
Którzy przyjaciele
Jedni wciąż się uśmiechają
Inni wypytują o rzeczy mało ważne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę

To mówię ja do Ciebie...

Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich wkoło
Kupię nóż
Zostawię tylko dwoje



2007-05-08 21:12:39
Miłość....

Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ile były warte nasze słowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Ale za nim pójdę chcialbym powiedzieć ci że

Miłość...

2007-05-08 21:06:24
Bajka o zasmuconym smutku


Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka.
Chociaż była już bardzo stara, to jednak szła tanecznym krokiem,
a uśmiech na jej twarzy był tak promienny, jak uśmiech młodej,
szczęśliwej dziewczyny. Nagle dostrzegła przed sobą jakąś postać.
Na drodze ktoś siedział, ale był tak skulony, że prawie zlewał się z piaskiem.
Staruszka zatrzymała się, nachyliła nad niemal bezcielesną istotą i zapytała:
"Kim jesteś?" Ciężkie powieki z trudem odsłoniły zmęczone oczy,
a blade wargi wyszeptały: "Ja? ... Nazywają mnie smutkiem"
"Ach! Smutek!", zawołała staruszka z taką radością, jakby spotkała dobrego znajomego.
"Znasz mnie?", zapytał smutek niedowierzająco.
"Oczywiście, przecież nie jeden raz towarzyszyłeś mi w mojej wędrówce.
"Tak sądzisz ..., zdziwił się smutek, "to dlaczego nie uciekasz przede mną.
Nie boisz się?" "A dlaczego miałabym przed Tobą uciekać, mój miły?
Przecież dobrze wiesz, że potrafisz dogonić każdego, kto przed Tobą ucieka.
Ale powiedz mi, proszę, dlaczego jesteś taki markotny?" "Ja ... jestem smutny."
odpowiedział smutek łamiącym się głosem.
Staruszka usiadła obok niego. "Smutny jesteś ...",
powiedziała i ze zrozumieniem pokiwała głową. "A co Cię tak bardzo zasmuciło?"
Smutek westchnął głęboko.
Czy rzeczywiście spotkał kogoś, kto będzie chciał go wysłuchać?
Ileż razy już o tym marzył. "Ach, ... wiesz ...", zaczął powoli i z namysłem,
"najgorsze jest to, że nikt mnie nie lubi.
Jestem stworzony po to, by spotykać się z ludźmi
i towarzyszyć im przez pewien czas.
Ale gdy tylko do nich przyjdę, oni wzdrygają się z obrzydzeniem.
Boją się mnie jak morowej zarazy." I znowu westchnął.
"Wiesz ..., ludzie wynaleźli tyle sposobów, żeby mnie odpędzić.
Mówią: tralalala, życie jest wesołe, trzeba się śmiać.
A ich fałszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności.
Mówią: co nie zabije, to wzmocni. I dostają zawału.
Mówią: trzeba tylko umieć się rozerwać.
I rozrywają to, co nigdy nie powinno być rozerwane.
Mówią: tylko słabi płaczą. I zalewają się potokami łez.
Albo odurzają się alkoholem i narkotykami, byle by tylko nie czuć mojej obecności."
"Masz rację,", potwierdziła staruszka, "ja też często widuję takich ludzi."
Smutek jeszcze bardziej się skurczył. "Przecież ja tylko chcę pomóc każdemu człowiekowi.
Wtedy gdy jestem przy nim, może spotkać się sam ze sobą.
Ja jedynie pomagam zbudować gniazdko, w którym może leczyć swoje rany.
Smutny człowiek jest tak bardzo wrażliwy.
Niejedno jego cierpienie podobne jest do źle zagojonej rany,
która co pewien czas się otwiera. A jak to boli!
Przecież wiesz, że dopiero wtedy, gdy człowiek pogodzi się ze smutkiem
i wypłacze wszystkie wstrzymywane łzy, może naprawdę wyleczyć swoje rany.
Ale ludzie nie chcą, żebym im pomagał.
Wolą zasłaniać swoje blizny fałszywym uśmiechem.
Albo zakładać gruby pancerz zgorzknienia." Smutek zamilkł.
Po jego smutnej twarzy popłynęły łzy: najpierw pojedyncze,
potem zaczęło ich przybywać, aż wreszcie zaniósł się nieutulonym płaczem.
Staruszka serdecznie go objęła i przytuliła do siebie.
"Płacz, płacz smutku.", wyszeptała czule.
"Musisz teraz odpocząć, żeby potem znowu nabrać sił.
Ale nie powinieneś już dalej wędrować sam.
Będę Ci zawsze towarzyszyć, a w moim towarzystwie zniechęcenie już nigdy Cię nie pokona."
Smutek nagle przestał płakać.
Wyprostował się i ze zdumieniem spojrzał na swoją nową towarzyszkę:
"Ale ... ale kim Ty właściwie jesteś?"
"Ja?", zapytała figlarnie staruszka uśmiechając się przy tym tak beztrosko,
jak małe dziecko. "JA JESTEM NADZIEJA!"

2007-05-08 16:14:39
;*

"Czym może zachwycać blask
Gdy nie znasz ciemności barw
Jak szczęście rozpoznać ma
Kto nie zna chwil rozpaczy
Potrzebny jest każdy lęk
Potrzebny bez celu gniew
Jak noc która po to jest
By słońce mogło wschodzić
To nic że oczy pełne łez
I tak nadejdzie nowy dzień..."

2007-05-08 16:13:45
just me.

"Świat nadal pachnie tamtym snem,
Kiedy tu pojawiasz się.
Znów tysiąc gwiazd ogląda cud:
Tłumi szept spotkanie ust.
Księżyc tylko jedną stronę ma,
A ta chwila wieki trwa...”



2007-05-08 16:10:33
......

Wakacje?! Już tak blisko, mmm.... ;* CZEKAM!


Nie będe płakać już za nikim..
Bo szkoda moich łez..
Od teraz będe silna twarda..
Nic już nie złamie mnie..
Nie będe spełniać żadnych życzeń..
Bo wróżka nie jestem więc..
Wiec jeśli liczysz na cos wiecej ..
Lepiej postaraj sie..
Tak mówiłam wczoraj..
Jeden słodki uśmiech całkiem zmienił mnie..



2007-05-08 16:02:57
;*

Nie znajdę Cię już, dokąd mogłeś pójść?
Nie powiem Ci znów, jak bardzo nie ma Cię tu
Nie mieliśmy szans, to nie mogło trwać
Nie miało być nas , nikt nie lubi, gdy kończy się tak

Znów stoję tu i czekam
Widzę Cię z daleka
Tak zwyczajnie mijasz mnie
Jestem taka obca
Kiedyś mnie nie poznasz
Wiem już, że skończyło się

Mogliśmy być tam gdzie jeszcze nie był nikt
Nie dbać o czas, mieć wszystko lub nie mieć nic
Teraz ten świat skończyć mógłby się dziś
Bo to co jest w nas nie przytrafi się już nigdy mi

Znów stoję tu i czekam
Widzę Cię z daleka
Tak zwyczajnie mijasz mnie
Jestem taka obca
Kiedyś mnie nie poznasz
Wiem już, że skończyło się



2007-05-08 15:58:50
Czekam....

"Jeszcze nie rozumiem
nie rozumiesz ty
czemu chcemy ciągle blisko być
kiedy patrzysz na mnie
zmieniasz cały świat
prócz twych oczu nie istnieje nic

mogę zamknąć drzwi
klucz wyrzucić
i wiem nie da się zapomnieć
mogę uciec gdzieś
by nie widzieć Cię
już nie umiem Cię zapomnieć

różne dwie historie
tak jak Ty i ja
nie wie nikt jak to się mogło stać
chyba już za późno
będzie co ma być
czy się boisz tak jak teraz ja?

mogę zamknąć drzwi
klucz wyrzucić
i wiem nie uda się zapomnieć
mogę uciec gdzieś
by nie widzieć Cię
już nie umiem Cię zapomnieć"

2007-05-08 15:56:05
tarara :D

-ludzie Cie kochają.
- ludzie się zmieniają

/ skazany na bluesa

2007-05-08 15:54:25
remember!

"bez publiczności jesteś nikim"
"-nie obchodzi Cię co ludzie o Tobie myślą?
-Nie"

"Odwaga to nie brak strachu tylko świadomośc co w danym momencie jest od niego ważniejsze"
"-w moim słowniku nie ma słowa strach
-możliwe ale jest w pana oczach"





2007-05-08 15:51:29
Last Holiday!

"Ciągle gnamy bez zastanowienia , potem któregoś dnia budzimy się i pytamy co ja tu teraz robie . To wszystko za czym tak gnamy często okazuje się bezwartościowe."

"Trzeba umieć otworzyć się na różne możliwości"



2007-05-08 15:49:06
Egoizm

"Egoizm jest luksusem, zatracamy się w sobie jak śpiąca królewna, która budzi się dopiero wtedy, gdy pocałuje ją książe."



2007-05-08 15:47:31
.........


"Skorpion i żółw byli najlepszymi przyjaciółmi. Pewnego dnia stanęli we dwóch nad brzegiem bardzo szerokiej i bardzo głębokiej rzeki, przez którą musieli się przeprawić. Skorpion spojrzał na nią i pokręcił głową.
- Nie dam rady. Jest za szeroka
Żółw uśmiechnął się do przyjaciela i rzekł;
- Nie martw się. Po prostu wejdziesz mi na grzbiet i przepłyniemy razem.
Skorpion wszedł żółwiowi na grzbiet i w mgnieniu oka znaleźli się bezpiecznie po drugiej stronie. Ale gdy już tam byli, skorpion natychmiast ukłuł żółwia.
Żółw spojrzał nań przerażony i spytał wydając ostatnie tchnienie:
- Jak mogłeś to zrobić? Byliśmy przyjaciółmi i właściwie uratowałem Ci życie.
Skorpion skinął głową i odparł smutno:
- Masz racje, ale cóż na to poradze? Jestem skorpionem!"

2007-05-08 15:45:46
;*

Przyjaźń... Przyjaźń jest uczuciem, jakie trudno nazwać, wyodrębnić. Daje - niewiele wymagając, prosi - lecz nie żebrze, raduje - lecz nie odejmuje rozumu. Jest czymś w pełni dojrzałym, stabilnym i dodającym otuchy. W podarku niesie poczucie bezpieczeństwa i bliskość, tak bardzo niewinną w swej prostocie, oraz niezachwiane poczucie przynależności do własnego małego stada... Przyjaźń to uczucie, które nie zna słowa, "ale"... I nigdy nie mówi "ostatni"...



2007-05-08 15:44:26
Mądre!

Żeby docenić wartość jednego roku,
zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy.

Żeby docenić wartość miesiąca,
spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie.

Żeby docenić wartość godziny,
zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć.

Żeby docenić wartość minuty,
zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot.

Żeby docenić wartość sekundy,
zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek.

Żeby docenić wartość setnej sekundy,
zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebrny medal.

2007-05-08 15:42:30
z książek!

" Moje serce objawia się cierpień. Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia, bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem i z Wiecznością."


"..smutny, ale zarazem ładny..: "(...) i już jej nigdy nie zobaczy, i żadnym ostatnim słowem nic nie naprawi.."




2007-05-08 15:34:36
.....

Kocham Cię! Dwa słowa proste tak, wszystko co chce Ci dać :) ;*

2007-05-08 15:33:10
Romeo i Julia!

Mój pierwszy musical, który obejrzałam, już kilkanaście razy, bo jest taki rauuu :D I oczywiście słowa jednej z najpiękniejszych piosenek :)


Pocałuj mnie ostatni raz,
Nim wstanie dzień, nim zgaśnie sen.

Nie oddam cię, zatrzymam cię.
Kochany nie odchodź, jeszcze noc
najczulsza noc.

Śpiewa w nas płonąca krew, miłość
Gorący krzew podpala wokół świat.

Na progu dnia zatrzymam czas
W miłości tylko żyje świat
I ławie gwiazd

Kochany mój, ocale cię na zawsze.
Miłością co zwycięska jest,
mocniejsza jest niż... śmierć



2007-05-08 15:27:16
Zawsze w sercu mym ;)) ;*

ღ Dokąd tak biegniesz, że nie starcza tchu
Jakby każdy dzień ostatnim był
Masz w oczach srebro i anielski chłód
I nie potrafię zatrzymać Cię już

Już mnie nie boli brak Twych słów
Już nie dotyka mnie Twój chłód
Zrobisz co chcesz, co czujesz, co wiesz
Lecz zawsze będziesz w sercu mym
Popłyniesz na dno, czy znajdziesz swój los
Zawsze będziesz w sercu mym
Tam gdzie będę ja, będziesz Ty

Dokąd tak biegniesz, że nie starcza tchu?
Jakby każdy dzień ostatnim był
Już coraz rzadziej widzę uśmiech Twój
I coraz trudniej wierzyć w cud ღ


2007-05-08 15:25:13
Paulo Coelho!

Jest moim nauczycielem życia! A to kilka jego przemyśleń :)

ღ Nikt nie może stracić z oczu tego, czego pragnie. Nawet kiedy przychodzą chwile, gdy zdaje się, że cały świat i inni są silniejsi. Sekret tkwi w tym, by się nie poddać...


ღ Pozostanę tu przy tobie, dopóki przychodzić będziesz na brzeg tej rzeki. A gdy pójdziesz spać, ułożę się do snu u drzwi twojego pokoju. A kiedy odjedziesz, podążę twoim śladem. Aż powiesz mi: Zostaw mnie!, a wtedy odejdę. Ale do końca moich dni nie przestanę Cię kochać.


ღ Miłość nie pyta o nic, bo kiedy zaczynamy się nad nią zastanawiać, ogarnia nas przerażenie, niewypowiedziany lęk, którego nie sposób nazwać słowami. Może jest to obawa bycia wzgardzonym, odrzuconym, obawa, że pryśnie czar? Może wydaje się to śmieszne, ale właśnie tak się dzieje. Dlatego nie należy stawiać pytań, lecz działać. Trzeba wystawiać się na ryzyko.

ღ Moje życie będzie miało taki sens, jaki ja sam mu nadam.

ღ Człowieka tak bardzo pochłaniają myśli i plany na przyszłość, że przypomina sobie o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone. Ale wówczas na wszystko jest już za późno.



2007-05-08 15:18:42
Metro ;*

Mój ukochany musical from Buffo! Jednym słowem KOCHAM! a to teksty pioseneczek. Bosko!


To znaczy tak niewiele, prawie nic
W półmroku jego twarz, monety błysk
Tylko dotknięcie ciepłe rąk
Gdzieś w tunelu metra songNa twardej ławce kilka słów
Jakaś ballada, jakiś blues...
Czy może świat odmienić jeden gest
I czyjeś słowa dwa, co brzmią jak wiersz
Powrotny bilet czytam dziś
Jak od ciebie niewysłany list
Może odnajdę właśnie tu
Miejsce na ziemi, mały punkt...
Sens niemówionych słów,
Dźwięk niezagranych nut,
Blask niezapalonych jeszcze lamp
Nie mów nic, na strunach szyn
Orkiestra może grać.

***

Chcę znów powtórzyć ci
Kilka nut, słowa dwa, tylko ja i ty
Twoja twarz jak dawny film
Wspomnienia tylko ślad przed snem
Tak, zamknęłam cię
Pod powieką, w kropli łzy, za szkłem
Będziesz ty.
Wiem, to tylko sen
Nie budź mnie.

***

Pytają wszyscy, skąd jesteś i co robisz
To im wystarczy, że imię jakieś masz
nie musisz odpowiadać i mówić im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widzą twarz.

Myślałam wtedy, że nie ma na co czekać
Czas szybko mija, a życie jedno jest
To nie był łatwy gest, mówili, że uciekam
Z biletem w dłoni, w jedną stronę rejs

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.

Zostałam sama, więc piszę długie listy
Pieniędzy nie mam, zbyt mało jeszcze wiem
Poznaję dużo słów, rozumiem pawie wszystko
A świat wygląda, jakby był za szkłem.

Gdy obojętnie mijają mnie przechodnie
Próbuję wierzyć, że przetrze się ta mgła
Że będę mogła znów naprawdę czegoś dotknąć
I cud się stanie - zniknie tafla szkła

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.





2007-05-07 21:20:08
Szczęście :)

Definicja słownikowa:D

Szczęście jest pozytywną emocją, spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne.

.......

a mi do szczęścia wystarczają oni, czyli kochani przyjaciele i On ;*


Znam Cię na pamięć Ty mnie pewnie też
nie musze nic mówic jak nikt rozumiesz mnie
za późno by kłamać i tak nie uda sie
za dużo dziś wiemy niewiedzieć lepiej jest

obok jesteś wciąż i nie ma Cie
nie potrafisz wprost nie kochać mnie
może to nie nam pisana jest
taka miłość aż po życia kres

powiedz mi prosze co myślisz chociaż raz
wykrzycz mi głośno wszystko co byś chciał
powiedz gdzie jesteś czy tak bedziemy trwać
osobno juz dawno choc razem cały czas

obok jesteś wciąż i nie ma Cie
nie potrafisz wprost nie kochać mnie
może to nie nam pisana jest
taka miłość aż po życia kres !

2007-05-07 15:32:47
Kocham Cię :*

Widziałam Cię, jak spałeś
Tej nocy, znów w mym śnie
Słyszałam jak wołałeś...
Jak znów przez sen wołałeś mnie
I choć wiem - pół świata dzieli nas,
gdy rozjaśnił noc księżyca blask
byłeś tu... wciąż

Bo ja w to wierzę i
ja będę żyć
dopóki wiary w to starczy mi
Chcę żyć bo miłość trwa
i będzie tak,
i będzie tak
wciąż trwać
Po kres mych dni..

Już po wszystkim, to ja
Nie ma czego się bać
Co Cię ściga w śnie?
Gdybyś wyznać to chciał...
Gdybyś szansę mi dał...
Tak kocham Cię..

Ja osuszę te łzy
Będę czuwać po świt
w to wierzę i
Sny odpędzę złe
ja będę żyć
Kiedyś powiesz mi, wiem,
dopóki wiary co jest Twoim złym snem,
w to starczy mi co wciąż dręczy Cię

Chcę żyć
Jestem z Tobą
bo miłość trwa
Jestem obok
i będzie tak,
Będę z Tobą
wciąż trwać
Już wiem,
Po kres mych dni...





2007-05-07 15:24:19
Samotność w sieci :*

"Czasem wystarczy
usiąść obok
i czyjąś dłoń zamknąć
w swojej dłoni,
a wtedy nawet łzy
smakują jak szczęście..."


"Ale wiele rzeczy
traci smak,
Kiedy tęsknię.
Za osobą, której...
Przecież nigdy
nie widziałam.
I nie ma żadnej pewności,
Że kiedyś zobaczę..."


"Nagle tak cicho
zrobiło się
w moim świecie
bez Ciebie..."





2007-05-07 15:16:09
Gwiazdy ;*
Gwiazdy:)

Gwiazdy by ciemniej było
smutek by stale dreptać
oczy po prostu by kochać

wiara by czasem nie wierzyć
rozpacz by więcej wiedzieć
jeszcze ból by nie myśleć
ale z innymi przetrwać

koniec by nigdy nie kończyć
czas by bliskich utracić
łzy by chodziły parami
śmierć aby wszystko się stało
pomiędzy światem a nami.





2007-05-07 15:12:23
Dlaczego...?

Dlaczego spoglądasz zawsze
w ta drugą stronę?
Dlaczego ciągle myślisz,
że inni mają więcej szczęścia?
Tak łatwo twierdzisz,
że innym się powodzi o wiele lepiej ...
Ten drugi brzeg wydaje ci się zawsze piękniejszy.
Może dlatego, że jest od ciebie oddalony,
a ty patrzysz, jak skamieniały,
zauroczony tym pięknym widokiem.

Czy przyszło ci kiedyś na myśl,
że na tym drugim brzegu inni
także na ciebie patrzą i sadza,
że to ty masz więcej szczęścia?
Oni też zauważają wyłącznie
twoją lukrowaną stronę.
Mniejszych i większych trosk,
i kłopotów nie znają.
Szczęście nie leży na drugim brzegu.
Twoje szczęście znajduje się w Tobie :)






2007-05-07 14:49:14
MóJ KoChaNy KoTeK ;*

"Oda do kota"

Mały szary kłębuszek,
słodziutkie stworzonko
po świecie stąpa
na czterech łapkach,
myszy chwytając w pułapkach.

Uwielbia mleko,
kocie przysmaki,
bo uwierzcie mi proszę
mój kot nie jest byle jaki!


Z oddala słychać ciche mruczenie,
Tak, tak!
Mój kotek prosi o jedzenie!
Szary w ciemne łaty,
wcale nie jest kudłaty!


Mięciutkie futerko
kochane uszko,
a w środku
żywo bijące serduszko.

To wcale nie bajka,
ludzkie gadanie,
bo cóż może znaczyć
to ciągłe głaskanie?

Cavendish





2007-05-07 14:35:45
JuSt Meee.... :))

♥ Czasami ambitna, pewna siebie, mająca swoje cele i dążąca do ich realizacji, czasami zagubiona, biegne do przodu nie wiadomo za czym ?

♥ Są obok mnie ludzie bez których nie wyobrażam sobie życia... to dziwne - pojawiają się tak niespodziewanie i tak bardzo od siebie uzależniają.... :*

♥ Nikt nie próbował jej wejść na głowę i zrozumieć, czemu buntuje się, choć mało jeszcze wie. Miała tysiąć myśli w jednej chwili....


I tried so hard to be attentive
To all you wanted
Always supportive, always patient
What did I do wrong?
I'm wondering for days and hours
It's here, it isn't here where you belong :*


Zajmuję się:

♥ Milionem rzeczy zbędnych, na które często nie mam ochoty, ale trzeba! Jak mam czas to siedze i myśle a jak nie to tylko siedze... Czasami bywa i tak!

♥ Dla siebie szukam miejsca, biegnę wciąż w poszukiwaniu szczęścia... :* Every little moment is so special for me... !

♥ Poszukuje rzeczy, które chciałabym robić .... lub przynajmniej istnieje nadzieja, że kiedyś zechcę! Teraz są to zajęcia teatralne :]


Zainteresowania:

♥ SPORT: piłka nożna, siatkówka, lekkoatletyka, biatlon, koszykówka, skateboarding, łyżwy, uwielbiam Barcelone i Lozano team! I love Joga Bonito:*

♥ FILMY: Forrest Gump, Szkoła uczuć, Szeregowiec Ryan, Wróg u bram, Cast away, Braveheart, Miasto gniewu, Przerwana lekcja muzyki, Pianista, Szkoła uwodzenia, Imperium słońca

♥ KSIĄŻKI: Oskar i pani Róża, Stowarzyszenie wędrujących jeansów, Samotność w sieci, Mistrz i Małgorzata, Panna nikt, Jesienna miłość, Kamienie na szaniec, Weronika postanawia umrzeć





Szukaj na QZ.pl



Kupuj z Bingo Cosmetics

Na QZ jest 109 osób:
- 109 czytających

Dołącz się ;-) >>

Najnowsze artykuły


Różności
Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu
- Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu –

Odżywianie
Bruschetta Rio Mare z tuńczykiem i zielonym sosem
Bruchetta to potrawa, której ojczyzną są Włochy. Jest jedną z podstawowych włoskich przekąsek, a przyrządzić ją można na bardzo wiele sposobów. Podstawą każdej bruchetty jest opieczone na grillu lub patelni pieczywo z dodatkiem oliwy oraz roztartego czosnku.

Dziecinada
Zabawa na zdrowie
W zdrowym ciele zdrowy duch – przysłowie to jest powszechnie znane i przytaczane przy wielu okazjach. Równie często powtarzamy je naszym dzieciom, chcąc, by wyrosły na zdrowych i świadomych ludzi. Jak jednak możemy przekonać najmłodszych do zajadania ze smakiem marchewki, czy buraka?

Zdrowie
Jak trzymać pion?
- bezinwazyjne badanie kręgosłupa

Uroda
Trądzik, nie taki młodzieńczy
Mimo, że już dawno przestałaś być nastolatką, na Twojej twarzy wciąż pojawiają się trudne do usunięcia wypryski i zmiany skórne? Trądzik często nie mija wraz z okresem dojrzewania i zmagać się z nim mogą nawet osoby powyżej 30 roku życia. Nawracające zmiany skórne to poważny problem dermatologiczny, który wymaga leczenia oraz szczególnej pielęgnacji.

Seksolubnie
Czy katolik może cieszyć się seksem?
Kościół może przeciwstawić „modzie" na seks coś bardzo ważnego. Przekonanie, że związek z drugim człowiekiem ma wzbogacać oboje małżonków - a nie ranić. Rozmowa z ojcem dr Ksawerym Knotzem, kapucynem, specjalistą od poradnictwa małżeńskiego.

QZ.pl poleca
Kompleksowe wzmacnianie
W chłodniejsze dni nietrudno o infekcje i przeziębienia. Nadszedł właśnie najgorszy okres dla układu odpornościowego człowieka. Zanim dopadnie nas choroba i sięgniemy po antybiotyk warto samemu zadbać o zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dobre rady
Nie daj się alergii
Marzy Ci się weekend na łonie natury, gdzieś na łące czy w lesie? Albo aktywny wypoczynek na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy zamknięty w domu, bo po wyjściu na zewnątrz zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu?

Design by Multimedia Image