Nawilż, wymodeluj, powiększ. Trzy zabiegi, jeden składnik maj12

Tagi

Podobne artykuły

Share

Nawilż, wymodeluj, powiększ. Trzy zabiegi, jeden składnik

Niektórzy mówią, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Zasada ta pewnie znajduje swoje uzasadnienie w wielu przypadkach, nie jednak w odniesieniu do kwasu hialuronowego. Preparaty z HA nawilżają, modelują oraz powiększają i obecnie trudno wyobrazić sobie bez nich rozwój medycyny estetycznej.

Każdy typ zabiegu z zastosowaniem kwasu hialuronowego wymaga zastosowania innego rodzaju preparatu. Te różnią się między sobą usieciowaniem (liczbą połączeń międzycząsteczkowych), trwałością, składem, stężeniem oraz gramaturą. Każdy preparat stosuje się w innych celach, nad wszystkimi powinien jednak górować jeden – by nie przesadzić. Z pomocą lek. med. Magdaleny Dobosz-Kawałko z kliniki medycznej Prof. Dobosz i Partnerzy, prezentujemy przegląd najważniejszych zabiegów z użyciem HA oraz omawiamy różnice między idealnymi a niekorzystnymi efektami.

Nawilżanie – top 1

– Wśród zabiegów nawilżających skórę w szczególności mogę polecić mezoterapię igłową z zastosowaniem niestabilizowanego kwasu hialuronowego wraz z kompleksem rewitalizującym skórę Redensity I – mówi lek. med. Magdalena Dobosz-Kawałko. Kompleks Odnawiający Skórę zawarty w preparacie Teosyal Redensity I tworzą aminokwasy, antyoksydanty, minerały oraz witamina B6, które spełniają szereg różnych funkcji. Dla przykładu aminokwasy glicyna i lizyna stymulują wytwarzanie włókien kolagenu i elastyny, a arginina reguluje prawidłowe nawilżenie górnych warstw skóry.

Modelowanie i/a powiększanie

– Wśród zabiegów modelujących z pewnością największą popularnością cieszy się zabieg modelowania kości policzkowych, spośród zabiegów powiększających zaś spektakularne efekty daje zabieg wypełniania ust. W tej roli świetnie sprawdza się Teosyal Kiss New Formualtion. Pamiętajmy jednak, że wypełniając usta, powinniśmy myśleć przede wszystkim o nadaniu im atrakcyjnego kształtu. Skupiając się jedynie na objętości, możemy uzyskać efekt „napompowanych oponek”. Gdzie leży granica? – Granica pomiędzy modelowaniem a powiększaniem, nie tylko ust, kończy się wtedy, gdy na skutek zabiegów przestajemy wyglądać naturalnie. Modelowanie to uzupełnianie ubytków z wyczuciem, nadawanie twarzy symetrycznych, łagodnych i młodzieńczych kształtów. Jeżeli skupiamy się jedynie na powiększaniu danej okolicy, zapominając o konieczności modelowania i uwzględnieniu naturalnych konturów, uzyskujemy wówczas nienaturalny, „nadmuchany” efekt.

Jak uniknąć błędów?

– Najczęstszą przyczyną „napompowanych” rezultatów jest nadmierna ilość podanego preparatu wynikająca z błędnego przekonania, że im więcej tym lepiej. Złe efekty mogą również wynikać z niewłaściwego doboru preparatu do okolicy, jak na przykład w przypadku podania gęstego, wolumetrycznego preparatu w usta, co prowadzi zazwyczaj do przerysowanych efektów. Nie mniej ważne jest również odpowiednie zakwalifikowanie pacjentów do zabiegu i holistyczne spojrzenie na ich urodę tak, by efekty podkreślały atuty i tuszowały niedoskonałości, zamiast je podkreślać.
O tak dużej różnorodności zastosowania kwasu świadczą jego właściwości. Jakie?
– Kwas hialuronowy wykazuje szereg zalet, które sprawiają, że jest tak szeroko rozpowszechnionym produktem stosowanym w medycynie estetycznej. Jego pierwszą i najważniejszą cechą jest bezpieczeństwo stosowania. Certyfikowane produkty kwasu hialuronowego, jak na przykład te z oferty Teosyal, są szeroko przebadane, bezpieczne oraz nie powodują działań niepożądanych pod postacią odczynów alergicznych. Co więcej efekty zabiegów są odwracalne – w razie braku satysfakcji z zabiegu preparat można rozpuścić przy pomocy hialuronidazy. Kwas hialuronowy jest miękki, plastyczny, co decyduje o naturalnym efekcie zabiegów. W zależności od rodzaju kwasu oraz od głębokości podania możemy uzyskać różnorodne efekty. Kwas podany śródskórnie nawilża, podskórnie – wypełnia zmarszczki, zaś podany w głębsze warstwy – wypełnia ubytki wolumetryczne.

Ekspert – lek. med. Magdalena Dobosz-Kawałko. Absolwentka Wydziału Lekarskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Pracuje w klinice Prof. Dobosz i Partnerzy oraz w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.